reklama

Lutóweczki 2014

Sandra aaa widzisz a ja myslałam ze w Tychach :-D tak czytam twoja liste rzeczy potrzebnych do spzitala i tam nawet szczotekczke do włosow musisz zabrac ... matko normlanie wszytko :szok:


Magdzik u nas tez porod rodzinny jest bezpłatny ... a co do znieczulenia to nie wiem jak jest ... to chyba jedyne o co nie spytałam :-Dhahah ale jak wytrwam do 21 stycznia to na wizycie połozna o to wypytwam :-D


Edda kochana ostatnio zle ci napisałam ze nie trzeba miec swojej koszuli do porodu ... otoz do porodu sn trzeba miec swoja a do cc dawaja szpitalna ... ale połozna mowiła ze jesli np nie masz koszuli na czas porodu to bez problemu dadza swoja ...


a no i w naszym szpitalu przy porodzie sn moze byc osoba towarzyszaca a juz przy cc niestety nie ... a szkoda ... zmartwiło mnie to bo przy pierwszym cc mezus był .. no ale teraz nie nastawiam sie na cc :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zobacz załącznik 602688 Oto moja lista co musze zabrać ze sobą do szpitala. Same zobaczcie.
Sorki za jakość fotki.
Sandra, normalnie w szoku jestem. Ja rozumiem, że nie każdy szpital we wszystko wyposażony, ale żebyś musiała mieć swój termometr to już przegięcie. Niedługo na izbę przyjęć będzie trzeba mieć własny defibrylator :-D Na co idą te nasze podatki? :-D
U mnie też trzeba mieć wszystko swoje ale ja chyba nawet tak wolę ;-)

muszę jeszcze się dowiedzieć tak z porodem rodzinnym bo 3 lata temu kosztował 50 zł no i ciekawa jestem jak z zzo a właśnie planujecie rodzić ze znieczuleniem?

Magdzik, a gdzie ty rodzisz bo zapomniałam? Ja kiedyś byłam przeciwna zzo ale ostatnio dwa razy trafiłam na jakiś program o amerykańskich porodówkach i jak zobaczyłam jak one wszystkie sobie tam spokojnie na znieczuleniu rodzą to pomyślałam "po co się katować?". Nie wiem tylko czy mnie po cc dadzą zzo, no i nie zamierzam za nie płacić a nie wiem w których szpitalach to (i poród rodzinny) jest gratis.
 
Monila mi doktor powiedział, że jak jest anestezjolog to Ci dadzą znieczulenie zewnatrzoponowe. Sporo znajomych tam rodziło i żaden nie dostał takiego znieczulenia ale nawet o to nie pytały więc już sama nie wiem.
 
Bry:-)
Dzisiejsza nic znowu prawie nie spana. Zaraz trzeba tyłek ruszyć, budzić dziecię do szkoły. I na badania.

Magdzik, a w którym szpitalu porod kosztował 50 zł?
Wyczytałam w którymś wątku, że na Starynkiewicza- tam gdzie chcę rodzić- i rodzinny i znieczulenie za darmo. Ó znieczuleniu wiedziałam, bo wiszą certyfikaty " szpital bez bólu", a rodzinnym nieszczególnie się interesowałam, o będę rodziła sama. Chyba, że się mężowi zmieni, ale wątpię.

Ja również wolę mieć swoje rzeczy, a już w szczególności np. szczotkę do włosków. To powinno być używane tylko przez 1 dziecko, dla mnie to jak szczoteczka do zębów - nie wyobrażam sobie, by używał jej ktoś jeszcze.

Wiecie, śniło mi się, że urodziłam:-) ale córeczkę:-) w poprzedniej ciąży po takim śnie zaraz jechałam na porodówkę:-) tu póki co spoko.

Sandra, lista całkiem spoko, choć naczynia i sztućce to już przesada. Ja np na liście nie mam podkładów do przewijania, a biorę. Podobnie jak ręczniki papierowe czy papier toaletowy. Przewijaki w rossmanie nie są drogie, a komfort będę miała.
 
Ostatnia edycja:
Edda :-D pewnie dowiemy sie przy porodzie jak to jest :-D


ejj dziewczyny ale ja lezałąm w 3 szpitalach na patologi ciazy i tak samo do kazdego musiałąs miec swoj termometr i sztucce oraz kubeczek :-D jelsi np nie miałas to nie było problemu dali ci swoje szpitalne ...



MS to nie chodzi o to ze w szpitalach nie maja termometrow czy sztucców ... ale o to ze jak kobitka ma do oblecenia rano np 13 sal gdzie w kazdej lezy pare babeczke i ma im mierzyc temperature to troche trwa a tak ona wejdzie do sali i powie prosze zmierzyc temperaturke i po chwili wraca po wyniki :-)

Selerowa nie popadajmy w panike z tymi sowimi rzeczami ... :-D
 
Ostatnia edycja:
Karolina u nas tez trzeba mieć swoje sztućce i kubek. Oczywiście jak nie masz to ci dadzą, ale lepiej mieć swoje. Termometr tez muszę mieć, co tez uważam za dziwne. A ilu osobowe są u was pokoje w szpitalu? U nas 2 i to tez fajnie. Też parę rzeczy zabieram, których nie mam na liście. Ubranek u nas w ogóle się nie bierze chyba ze takie na których ci nie zależy, bo nie są potem do odzyskania. Tylko na wyjście.

Monila a nie wiesz, czy potrzebujemy kosmetyki dla dziecka do kąpieli i po?


Mój piesek się znalazł po 48h. Wrócił i teraz śpi, słaby jak nie wiem...
 
Edda super ze piesek sie znalazł :-D włąnsie tez pytałąm o te kosmetyki dla maluszka i nic nie trzeba ... połozna mowiła ze mozna sobie zabrac małą tubke np sudocermu do pupy ale tez nie koniecznie trzeba bo one tam dawaja takie saszetki z małą tubka tego kremu i zazwyczaj tego uzywaja w szpitalu do pupy maluszka :-D jedyne co to trzeba wziasc krem do buzi na wyjscie ... ja tak mysle ze jak dostane gdzies taka mała tubke tego kremu to wezne ze soba w razie "w" ;-) jak bedziesz miałą jeszcze jakies pytania to pisz .. jak nie bede wiedziała to 21 stycznia ide na wizyte wiec popytam połozna :tak: Ktory teraz tydzien ci leci ?? bo suwaczka niema ...
 
nie rozumiem zabierania swojego termometru... przeciez w szpitalach w PL maja elektroniczne termometry w wiekszosci, wiec mierzenie zajmuje 3s... Tak bylo kilka lat temu juz, jak moja mama rodzila...
kubek zawsze bralam moj ulubiony:) nie z koniecznosci, ale tak milej wypic ciepla herbatke ze swojego kubeczka:)
 
reklama
Kesti no niby racja ze elektryczne szyblko mierza ale jak masz jedna pielegniarke na oddział co sie teraz bardzo czesto zdarza i ona ma jeszcze wiele innych rzeczy do zrobienia przed obchodem to tak dla nich jest wygodniej jak kazda pacjentka zmierzy sobie sama :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry