reklama

Lutóweczki 2014

Joasia_1986, ja za dobrze nie znam się na analizie wyników morfologii. I tak ja np. mam wszystko niby w normie, a jednak w moczu wychodzi mi jakaś infekcja. W poniedziałek zanosze próbke na posiew. Zobaczymy co tam wyjdzie. A mówisz, że na ten pęcherz pomógł Ci sok żurawinowy?? Właśnie lekarka powiedziała, żeby żurawine jadła i dużo wody piła, 2 litry dziennie. Ja mam zawsze z tym problem....wypić 2 litry wody to dla mnie duże wyzwanie...a Wy pijecie?
 
reklama
Blindwillow ja razem z kartą ciąży dostałam taką książeczkę o ciąży i sobie podczytywałam na każdy miesiąc co i jak, i stopniowo tam było zwiększanie picia wody i ja tak robiłam, ale i tak nie pije tyle co jest tam napisane (teraz 2-2,5l) Czystej mineralnej to wypje z 1,5l w ciągu dnia plus do tego jakaś herbata czy kakao. Picie wody ponoć wpływa na ilość wód płodowych. Ze mną na sali leżała dziewczyna i sobie porównywałyśmy ona miałą wskaźńik 60, a ja 110. Zapytała lekarki czemu tak jest i ona powiedziała, że pewnie pije mało czystej wody.

Co do soku to kupiłam taki w aptece: https://elixirzdrowia.pl/produkt/15344/zuravital-sok-zurawinowy-100--490ml--sok-z-zurawin/, bo na wypisie ze szpitala zobaczyłam też bakterie w moczu, więc postanowiłam od razu działać. Po dwóch dniach ból pęcherza przeszedł (ale piłam jeszcze do końca butelki 2 razy dziennie, ale nie tak jak jest napisane, tylko rozcieńczony z wodą i delikatnie słodziłam miodem)
a teraz zrobiłam badanie i bakterii już nie ma ,ale mam leukocyty podwyższone i mój znajomy powiedział, że skoro bakterii nie ma, to prawdopodobnie ciągnie się to po zapaleniu pęcherza, bo to reakcja obronna organizmu i żeby powtórzyć. Powtórze za tydzień, akurat przed wizytą u gina.
 
Ostatnia edycja:
Ja posiew robilam dziś. Ciekawe czy cos tam wyjdzie. Mój lekarz mówił że nie przypomina sobie żeby jego jakiejkolwiek pacjentce cos tam wyszło. Jak znowu w moczu cos wyjdzie to kupie sobie też ten sok zurawinowy. Chociaż mnie nic nie boli to jednak tam cos jest.

Ja tez staram się wypić 1.5 l wody dziennie plus z 2 razy dziennie herbata albo kakao albo kawa inka. Więc zusammen wychodzi te 2l.
 
co do picia wody to ja sie nie wypowiadam bo 6pako wody mam na 2 dni :-D dodatkowo herbaty i jakies soki tak ze jest tego spor :tak: ale mi tak juz zostało po pierwszej ciazy .. bo wtedy musiałąm hektolitrami pic wode ... prawda est to ze ilosc picia wody ma wypyw na stan wod płodowych :tak:
 
Ja miałam wbc teraz 21 tys. Ale jak bylam na wynikach to z mega katarem i lekkim pobolewaniem gardła szczególnie rano.
Gin sie tym nawet nie przejoł , popatrzal tylko na mnie i od razu powiedzial
Ze widac po mnie ze słabo wyglądam.
Normalnie wbc norma w ciąży to do 15 tys. Bez choroby miałam na poziomie 12 -13.
 
co do picia wody to ja sie nie wypowiadam bo 6pako wody mam na 2 dni :-D dodatkowo herbaty i jakies soki tak ze jest tego spor :tak: ale mi tak juz zostało po pierwszej ciazy .. bo wtedy musiałąm hektolitrami pic wode ... prawda est to ze ilosc picia wody ma wypyw na stan wod płodowych :tak:

Mój mąż się śmieje, że powinniśmy mieć zniżki na wodę w naszym lokalnym sklepiku... Bo ja 6paka mam też tak 2-3 dni... Ale to zdrowe przyzwyczajenie :-D:tak:
 
Ja dziennie wypijam 3l wody + inne typu herbata etc... Ale zawsze wypijalam duzo wody, z tym ze pije lekko gazowana taka mi najlepiej smakuje:) Nasz synek tez bardzo duzo pije, ma to po nas, bo i ja i maz pijemy bardzo duzo wody, ale woda to samo zdrowie,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry