Joasia, trzymam kciuki:-) daj znać jak będziesz już jechała na porodówkę:-)
Paola, przeważnie po porodzie dziecko dają mamie na chwilę, potem zabierają na ważenie, mierzenie, badanie, a potem dziecko zniwu wraca na brzuszek mamy:-)
Jutro mam zamiar wypytać o wszystko panią doktor i położną, może uda się też wejść na oddział. Trochę mam stresa, bo teraz dowiedziałam się o przekształceniach kliniki ginekologii i położnitwa szpitala Dzieciątka Jezus, ale nie wiem co o oznacza dl rodzących. Mam nadzieję, że nie będę musiała na biegu szukać innej porodówki.
Biorę się za jakąś robotę, bo syf w chałupie.
Miłego dnia:-) :-)