Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Na dzień dobry "dodzwonić się nie można" - bo za pierwszym razem nie odebrałam jak zobaczyłam kto dzwoni
A potem ona i jej mądrości... No comment!!! Bo jak to pampersy. Tetrowe są najzdrowsze, i , że szkoda pieniędzy i bla bla bla.... I ona to jakoś dawała radę, to czemu ja mam nie dać rady prać. Więc jej mówię, że ja mam zdanie wyrobione i niech sobie mówi co chce, ja w pranie pieluch bawić się nie będę, bo mi szkoda marnować czas. Chyba z 15 minut próbowała mi przegadać. W końcu powiedziała: ty to uparta jesteś. Jeszcze mi mówiła "no ja nie chwaląc się" wychowałam trójkę dzieci i sąsiadki pytały jak ona to robi. Najlepiej jak mi powiedziała, żebym bezstresowo doczekała do terminu, to jej powiedziałam, że przez całą ciąże się tak nastresowałam, że te parę dni już nikomu nie zrobią różnicy. To ona na to, jak ja mogłam się stresować, jak do moich obowiązków należało głównie leżenie. Taaaa.... Wystarczyło, że ona dzwoniła, albo jak sobie maratony do nas z teściem urządzali, bo tak na prawdę, to prawie wszystkie moje ciążowe nerwy to tylko przez nich.



Witajcie.
Ja po wczorajeszej wizycie ok.Opisałam w odpowiednim wątku.
Dziweczyny a powiedzcie mi bo ja mam zabrać do szpitala za sobą min 6 tetrowych pieluch i nie wiem czy je prać? Bo w domu tez bede wiadomo je używac i sie właśnie zastanawiam czy te do szpitala prać...
Selerowa to współczuję z tą pracą. Może sie to jeszcze jakoś ułoży. Ale podziwiam za organizację. Niektóre sie z łóżka zwlekają a Ty masz już TYLE zrobione z rana. Ja mam jakiegoś lenia ostatnio. Nic mi sie nie chce,za nic sie zabrać nie moge
A dziewczyny Wy tez macie takie huśtawki nastrojów? Bo ja dziś do babci dzwonie a ona mi że na obiad mam przyjechać a ja jej na to że ma sie nie kłopoczyć i mi nagadała że zmierzła jestem ;-) Owszem,czasem mi o coś chodzi ale nie wiem sama o co![]()

Wszyscy tylko i piszą o tych pieczarkach, narobiłyście mi smaka...;-)