Witam:-)
Zaspałam. Obudziłam się o zwykłej porze, zmierzyłam cukier, wzięłam eutyrox i położyłam się. A mąż wychodząc nie był łaskaw obudzić.
Ale Maja już w szkole, a ja się biorę za robotę.
Magdzik, ja już od 3 tygodni chyba jestem opuchnięta na twarzy. Usta szczególnie są nabrzmiałe, jakbym powiększała.
W pierwszej ciąży też tak miałam.
Joasia, moja noc też ciężka. Kilka mocnych skurczybyków, ledwo wstawałam z łóżka. I puerwszy raz od dłuższego czasu coś mi się śniło. To znaczy poród, Młody i Maja. I jeszcze mężon.
Też mam coraz więcej wydzieliny. Jutro ktg, zobaczymy co tam słychać:-)
Zmykam coś zrobić w domu.
Miłego dnia:-)