Karolina1987W
Fanka BB :)
Jejku dziewczyny ale was wzielo na wspominki:-)
Ja kiedys tez mialam 'przyjaciolke', a przynajmniej ja tak myslalam. Mozna powiedziec, ze to byla przyjazn platoniczna bo ja dawalam wszystko od siebie a ona tylko brala. Niestety zdalam sobie z tego sprawe po dlugim czasie.
Teraz moim najlepszym przyjacielem jest moj maz- nie ocenia, nie obgaduje i zawsze wyslucha. Śmieje sie czasami, ze on ma cos z kobiety bo nawet czasem gada jak baba, moze dlatego, ze dlugo pracowal w towarzystwie kobiet. Ufam mu i mowie mu wszystko, on robi to samo:-) Nie wyobrazam sobie zycia bez niego choć nie powiem, oboje mamy twarde charaktery i potrafimy ze soba drzec koty. Ale kto sie czubi to sie lubi:-)
Ja kiedys tez mialam 'przyjaciolke', a przynajmniej ja tak myslalam. Mozna powiedziec, ze to byla przyjazn platoniczna bo ja dawalam wszystko od siebie a ona tylko brala. Niestety zdalam sobie z tego sprawe po dlugim czasie.
Teraz moim najlepszym przyjacielem jest moj maz- nie ocenia, nie obgaduje i zawsze wyslucha. Śmieje sie czasami, ze on ma cos z kobiety bo nawet czasem gada jak baba, moze dlatego, ze dlugo pracowal w towarzystwie kobiet. Ufam mu i mowie mu wszystko, on robi to samo:-) Nie wyobrazam sobie zycia bez niego choć nie powiem, oboje mamy twarde charaktery i potrafimy ze soba drzec koty. Ale kto sie czubi to sie lubi:-)
Dzisia jesteśmy razem nie długo bo 3,5roku ale pasujemy charakterami i uzupełniamy się wzajemnie. A i T się znają ale T nie przepada za nim. Czasami sie gdzieś na mieście spotkamy to widze że jest dalej zazdrosny i wiem że nie mogłaby mieć kontaktu jakiegokolwiek z A bo T by się wściekał z zazdrości i bał że ogień znowu odpali. Może i ma racje tak mnie pilnując bo to była taka ślepa miłość 
Miałam termin na 2.02 z ost. miesiączki i wg usg na 12.02 i czuje coś że będę chyba łaziła do 28.02 - już nie mam siły.