Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wczoraj przyjechał BB i tak się stęskniłam... Skoczyliśmy na szybki spacer, później mieliśmy film oglądać, ale BB standardowo w połowie usnął
a mi tak fajnie było się przytulić do kogoś i też spać... Ach... Tak niewiele do szczęścia człowiekowi potrzeba... A od rana pełne ręce roboty. Nie wspominałam, ale właściciel mieszkania odwalił taką fuszerkę, że ostatnio, jak malowaliśmy to takie hocki klocki powychodziły że musieliśmy wszystko zakrywać od nowa
. Pojechaliś do OBI, BB kupił co trzeba, nie tak jak ja ostatnio...
Kupił mi nawet taki mały wałeczek, żebym nie marudziła, że mi się nudzi i małowałam sobie przy rurkach i kontaktach
. Obyło się bez poprawek, zostałam pochwalona
. Myślałam, że może w międzyczasie rozwinie się jakaś akcja porodowa, bo nawet BB wspomina, że fajnie jakby już się Juniorek wykluł no i że on się boi jak ja tak skaczę z tym brzuchem
. Że albo gdzieś się uderzę, albo że on mi krzywdę zrobi... Biedny
. Ale gdzie tam... Juniorkowi w to mi graj!!! Kopie jak szalony od samego rana, chyba mu się spodobały takie prace remontowe
. I ani myśli wychodzić. A BB jutro wyjeżdża na kolejną robotę... Wróci pewnie ok środy, czwartku... Taki okres... Ale się ucieszyłam, że praktycznie cały wolny czas mi poświęcił :-).
a nie mam żadnej wysypki ani nic... No i puchnę... Kostki mam jak hipopotam już :-( 
Także huśtawka mi się bardzo podoba i jak narazie jestem bardziej za hustawką,leżaczek też mam taki zwykły mocny to może być jak coś.Szkoda że jak Nicol urodziłam że nie wiedziałam że są huśtawki mała miałą takie kolki i 5mcy się darła i cały czas było noszenie na rękach a tak jakby była huśtawka to może by mi było łatwiej.
fajnie że zajął się tym malowaniem!A wiesz że mi dziś taka myśl przez głowe przeleciała czy bb poprawił to Twoje ostatnie malowanie;-)Fajnie że jest ten BB oby tak zostało!!!

Jakies rady jak pobudzic laktacje??? Jestem w kropce... Mala musze dokarmac, a ja sciagam od siebie tylko kilka kropel! Pomozcie prosze!!
madzia..spróbuj myśleć pozytywnie..pij dużo..herbatek na laktację...bardzo chciałabym ci pomóc....ale ja w poprzednich ciążach miałam odwrotny problem.
jakoś tak potem usnąć nie mogłam, takie poddenerwowanie mnie dopadło
myślę pozytywnie i liczę na to że mała wybierze moment jak tatuś będzie w domu