sylcia ogromne gratulacje Walentynkowego synusia
Odetka dobrze że już po bólu, wypoczywaj dużo - gratulacje dla szczęścliwych rodziców
na86 a te czopki to co niby miałyby zdziałać, bo nie bardzo rozumiem?
Dee najgorsze to to bezczynne czekanie na IP, ale miło że od razu Ci USG zrobili, przynajmniej wiesz że z dzidzią wszystko gra. Ciekawa jestem co Ci powiedza, mi przy skurczach 40-50 napisali że to przepowiadające. Pamietam że podczas porodu grubo ponad 100 sie pisały.
Suzi86 też juz zaczęłam poprawiać ustawienie sprzętu do KTG bo pielęgniarki mają to w nosie, a ja potem czuje skurcze a one sie nie zapisują. Dzis jak poprawiłam "sonde" czy jak to tam sie zwie to nawet ponad 90 skurcz wyszedł
Antila słodziutka niespodzianka

jeszcze tak z zaskoczenia

cyśka jak wieje od okien to czapkę zakładaj, ale tak to nie ma specjalnej potrzeby, zwłaszcza jak ma spocona główkę.
trina to widze że u Was też duża dziewuszka się szykuję. Zaraz jadę na usg to dowiem sie dokładnie ale obstawiam że Ala ma już 3800 spokojnie. Zwłaszcza że cały czas przybieram na wadze
siwa79 na początku niestety trzeba karmic na rządanie żeby mleka było tyle ile dzidzia potrzebuje, z resztą żołądek maluszka malutki to trzeba go co chwila napełniac, ale poczekaj trochę i wszystko sie unormuje. Z czasem przerwy w karmieniu będą coraz większe.
Mitra u mnie z kolei piszą się tylko te bóle krzyzowe, samo napinanania brzucha KTG mi nie wykrywa.
a mnie dzis zaskoczyły chłopaki od męża z pracy bo przynieśli nam wielkiego Miśka pluszowego dla małej, bodziaka z falbanką i sukieneczkę elegancka na 68cm. Mąż az sie zdizwił: to ona juz się urodziła że prezenty dostaje? Miły gest, juz sie chyba tez doczekac nie moga kiedy wyjdzie
