Hejka.
GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWOROZPAKOWANYCH !!!!!!!
Troszkę ogarnełam się w domu chociaz cięzko jest bo niemam nikogo do pomocy musze radzić sobie sama.Młody w nocy w miarę śpi budzi się około4 razy na cyca natomiast w dzień mało śpi marudzi bez przerwy prawie na rękach np.wczoraj niespał od 16 do 20
niewiem czy to normalne jest,do tego zaczął robic zielone kupki ze śluzem zmienilam diete na strasznie drastyczną zero nabiału mleka itp. jem tylko chleb bułki z dzemem lub chudą wedliną na obiad ryż kasze z gotowanym mięsem i tyle jest troszkę lepiej tylko czy ja tak długo pociągnę
w piątek mam jechać z małym na kontrolę byc moze będę musiała przestawic go na mleko dla alergików a tego właśnie się obawiałam,a on tak fajnie przytula się do cycusia ....juz mam wyrzuty sumienia
U mnie na szczęscie poród rozpoczął się sam bez jakich kolwiek wspomagaczy może dlatego wspominam go bardzo dobrze nawet nie byłam nacięta a urodziłam klocuszka z wagą 4350
ARLI J mi połozne w szpitalu radziły aby przy nawale nie uzywac laktatora bo to wzmaga jeszcze produkcję mleka tylko kazały wystawić cyce podłożyć pieluche i masować wtedy nadmiar mleka samo wycieknie tak tez robilam i rzeczywiscie nawał trwał tylko dwa dni.
GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWOROZPAKOWANYCH !!!!!!!
Troszkę ogarnełam się w domu chociaz cięzko jest bo niemam nikogo do pomocy musze radzić sobie sama.Młody w nocy w miarę śpi budzi się około4 razy na cyca natomiast w dzień mało śpi marudzi bez przerwy prawie na rękach np.wczoraj niespał od 16 do 20
niewiem czy to normalne jest,do tego zaczął robic zielone kupki ze śluzem zmienilam diete na strasznie drastyczną zero nabiału mleka itp. jem tylko chleb bułki z dzemem lub chudą wedliną na obiad ryż kasze z gotowanym mięsem i tyle jest troszkę lepiej tylko czy ja tak długo pociągnę
w piątek mam jechać z małym na kontrolę byc moze będę musiała przestawic go na mleko dla alergików a tego właśnie się obawiałam,a on tak fajnie przytula się do cycusia ....juz mam wyrzuty sumienia
U mnie na szczęscie poród rozpoczął się sam bez jakich kolwiek wspomagaczy może dlatego wspominam go bardzo dobrze nawet nie byłam nacięta a urodziłam klocuszka z wagą 4350

ARLI J mi połozne w szpitalu radziły aby przy nawale nie uzywac laktatora bo to wzmaga jeszcze produkcję mleka tylko kazały wystawić cyce podłożyć pieluche i masować wtedy nadmiar mleka samo wycieknie tak tez robilam i rzeczywiscie nawał trwał tylko dwa dni.
bałam się tego wywoływania, ale nie było źle, nawet o znieczuleniu nie miałam czasu pomyśleć, nie byłam nacinana, jedynie trochę pękłam, miałam 2 szwy założone, a jaki komfort, ze można od razu na tyłku siadać, a nie tak jak po pierwszym porodzie 
Ja tez licze na to ze dzidzia sie sama urodzi przed masazem jeszcze 