Czesc Dziewuszki!
Digitalis ale sie usmialam!

Ja mam takie same objawy jak Ty juz od paru tygodni.
Chociaz bole brzucha i plecow mi przechodza jak mam 2 laski i nie musze robic podlog.
Wlasnie teraz sa na duzym domku a ja porodzielalam robote i myknelam sobie na godzinke do domku. Jejku jak dobrze.
W piatek mialam 5 domkow i oczywscie mi zadzwonili ze szkoly, ze Kevin ma pink eye i musialam go odebrac. Mialam tylko jedna laske wiec zrobila 2 tylko a ja ja przerzucalam a od soboty juz mam 2 i wrocilam taka rzeska, ze w niedziele od rana zrobilam 7 pran, posprzatalam dom, zrobilam salatke, rozpakowalam caly segment , zrobilam 4 prasowania i nawet umylam samochod.
Ruchy juz tez czuje, najczesciej jak sie duzo schylam dzidzia chyba protestuje ale jak leze to tez czasem cos sie wybrzuszy.
Ciagle obstawiam dziewczynke, na usg sie mam umowic za 2 tygodnie.
Ale znowu mam przeboje z ubezpieczeniem, od 1 wrzesnia juz nie mam ubezpieczenia bo tymczasowe wygasa a na stale ciagle mi nie przyslali.
Dzwonie do babki, nikt nie odbiera, nie wiem juz do kogo mam na jakas skarge zadzwonic a jechac tam i znowu 3 h stac w kolejce nie bardzo mi sie chce.