reklama

Luty 2012

Isia mamaNiki wszystkiego najlepszego kochane mojeeeeeeee oby ten kolejny roczek do przodu byl dla was duzo lepszy niz te poprzednie no i oczywiscie pieknych dzieciatek zycze muaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
reklama
Isia wszystkiego najlepszego - chyba już ostatnia dzisiaj;) Nie ma co się dołować: masz dwójkę dzieciaczków, trzecie w drodze, z tego co piszesz w miarę układa Ci się z mężem więc trzeba się tylko cieszyć:) Jakoś dola związanego z wiekiem nigdy jeszcze nie miałam, ale poczekamy do 30-tki - przypuszczam że jeśli będę miała wówczas 3 dzieci, albo chociaż zdrowy komplecik to będzie dobrze:)

mama Niki wielki dzień w zasadzie mieli w zasadzie moi dziadkowie nie ja (60lecie) ale że się trochę w to zaangażowałam to też przeżywałam.
A 26 lat swoją drogą w piątek mi stuknęło:)
 
Dziewczyny Isia, mama Niki - wszystkiego najlepszego, zdrowych dzieciaczków oraz spełnienia wszystkich marzeń !!!

Dzisiaj rano mąż zabrał kompa do pracy, a wieczorem go przyniósł. Kolega jeszcze na troszkę go pożyczył - gdzieś na 10 dni ;) Dobre i to :D Ja dzisiaj po sprzątałam w szafkach, na porządki mnie wzięło. Jutro ciąg dalszy porządkowania, jeszcze moja szafka została ;)

Miałam jutro Kubę puszczać do przedszkola. Ale stwierdziłam z mężem, że jeszcze posiedzi w domku, bo mimo, że już prawie nie kaszle i nie ma kataru - to zaraz znów może coś złapać... więc jeszcze przynajmniej przez dwa dni zostanie lub może i jeszcze z tydzień.

W środę mam zamiar rano jechać zrobić badania na Inflancką, potem pojadę odebrać wanienkę i na 17:45 USG - już doczekać się nie mogę ;) I po nocach mi się śni... ehh tak przeżywam - Wy też tak macie?

Dobra zmykam, odezwę się do Was jakoś jutro.

Ps. jeśli macie jutro jakieś wizyty do mocno trzymam kciuki (jutro czyli dziś - bo już po 00:00 :P)
 
Isia, Mama Niki sto lat dziewczyny !!!
ja z początkiem roku skończyłam 30tkę ale jakoś nie jest ni żal, póki co że się starzeje, mieliśmy wiele tragicznych wydarzeń w życiu, ale daliśmy radę i teraz będzie tylko lepiej

Susi 86 eeee myślałąm że brzuch się napina i skurcze masz, a to macica Ci się podnosi, wiec wszystko ok, ale ten ból skonsultuj, j ajutro jadę na wizytę i zapyta, co to się dzieje

mama2006 ja panikuję całą ciąże, jutro mam wizytę a wieczorem usg p0ołówkowe. Boję sie okrutnie, ale czuję różne przelewania, wieć Adaś chyba ok :)

Milcia ja układałam sobie swoją karierę od dawna i jakoś mi nie wychodziło zbytnio.Nie byłam zadowolona z moich zajęć i dopiero 1,5 roku temu znalazłam taką pracę któą kocham. Jednak nie stawiam jej na 1wszym miejscu i jak tylko dowiedzialam się o ciąży postanowiłam iść na zwolnienie. Sxykowałam się w sierpniu na chwilowy powrót ale krwiak zmienił moje plany. Dziś nie żałuję, bo już nie wrócę. Planowałam zostać z małym w czasie urlopu macierzyńskiego, i wrócić na 1/2 etatu. Plany się zmieniły i wezmę dodatkowy macierzyńskie 4 tyg+ wychowawczy, tak aby Adaś skonczył roczek. Wrócę na 1/2 etatu, ale tak by pracować 3 dni w tygodniu, pozostałe dni bedę w domu, a wtedy gdy będe w pracy będzie maż. Nie chcę zostawiać diecka z nianią, a mama nie może mi pomóc. Wakacje jednak mamy zapewnione że mały bedzie z dziadkami :)

mam takie jakby ciągnięcie, jakby zbyt ciasno mi było w okolicach pęcherza,, ???? macie coś takiego, wyyczuwam to w nocy i nad ranem, czyżby ucisk na pęcherz??
 
Cześć dziewczynki:-)

Wczoraj z mężem byliśmy w kinie, i na kolacji:-) baaardzo przyjemny wieczór, jakoś dobrze mnie nastroił ten wypad

Jesli chodzi o pracę. Na dzień dzisiejszy nie mam zamiaru wracać. Poszłam do pracy właściwie tylko dlatego żebyśmy mieli dodatkowe źródło dochodów jak zdecydujemy się na dziecko. Moja mam pracuje, mama G też, więc nie mogą zając się wnukiem. Do żłobka nie chcę dziecka dawać a jak mam niani zapłacić 800 zł to prawie cała moja pensja, więc bez sensu, tym bardziej że nie zależy mi na utrzymaniu tej pracy.
Więc, po macierzyńskim prawdopodobnie skończę studia, a jak dzidziuś będzie na tyle duży żeby iść do przedszkola to ja do pracy. Taki jest plan na dzień dzisiejszy, a jak wyjdzie w praniu to się okaże;-) jak zawsze

Kitek jak ja dobrze Cię rozumiem. U nas też na wiosnę budowa ruszy pełną parą a najgorsza jest nasza polska biurokracja:crazy:
Susi Gratulacje:-) USG i podpatrzenie swojego maleństwa to piękna sprawa
Isia 100 laaaaat:-) wszystkiego najlepszego! Kochana i nie opowiadaj takich bzdur o starości
 
krisowa ja tak mam...i pobolewa brzuch po nocy jak się wysikam kilka godzin czuję tak po nocy. W nocy nie wstaję siku ostatnio a rano masakra boli mnie pęcherz i to promieniuje na brzuch..i krzyż aż.

Jeżeli chodzi o powroty to ja niestety zostałam na lodzie bo przez ostatni rok pracowałam na zastępstwo..za kogoś, teraz mam 4 godz tyg konsultacji - zajęć z dziećmi w przedszkolach..i będę to robić dopóki dam radę.
 
Witam.
ISIA,DIGITALIS,MAMANIKI wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:-):tak::tak:
A swoją drogą ja też w piątek 30 miałam urodziny skończyłam 34 lata:szok: ja to dopiero jestem stara:no: dwa dni wcześniej bo 28 mój syn skończył 13 lat wrzesień jest wyjątkowo plennym miesiącem bo wtedy rodzą się sylwestrowe i noworoczne dzieci he he
 
Dziewczyny kiedy ja Was nadrobię? Weekend miałam wolny, ale sobotę spędziłam na zakupach i lekkich porządkach, a niedziela całkowicie dla męża. Najpierw kino, potem zakup szafki do kuchni - W KOŃCU!! :-D i zakupy do domu. Wydaliśmy od groma kasy :-( jednak lodówka i zamrażalnik pełne więc troszkę się pocieszam.
Od rana dostaje kochane kopniaczki :-) U WIEL BIAM :-p
 
reklama
dziewczyny, wszystkiego najlepszego z okazji Waszych urodzin :*

Vanilia czyli w przyszłym roku będziemy się wspierać "na budowie". Ja byłam dziś w UM zmianiać warunki zabudowy, ale koleś co się tym zajmuje jest od dziś przez tydz na urlopie, a dopiero jutro ma przyjść ktoś w zastępstwie bardziej zorientowany, więc jutro znów mnie czeka wycieczka do urzędu;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry