Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ciekawy artykuł, też trochę już naczytałam się o żyłach, ale w sumie w tych artykułach chodziło o niespanie na wznak, a tutaj można też poczytać o prawym boku i to by wyjaśniało co mi się dzieje jak śpię na prawej stronie
Żeby znaleźć drugi wątek trzeba wejść w grupy a następnie w lutówki 2012.
A co do spania na prawym boku to jest tak że dzidziuś na coś uciska, przez co możemy gorzej się potem czuć. Chyba ma to coś z krwioobiegiem wspólnego ale pewna nie jestem. Czasem kładę się na lewym boku, ale staram się nie na długo. Teraz jeszcze swobodnie zmieniam pozycje podczas spania, ale pamiętam że pod koniec ciąży było to bardzo uciążliwe...
Ja mam zamiar sprawdzić takie opoduszkowane spanie na wznak, jesli będę się budziła w nocy z powodu bólu bioder, bo wtedy naprawdę ciężko spać na boku, znaczy nie da się, bo boli strasznie.
wiem że na tym etapie ciąży przy skracającej się szyjce trzeba leżeć bo może się zacząć przedwczesny poród. Mam znajomą która 3 ostatnie miesiące przeleżała właśnie z tego powodu. Do tego dostawał jakieś leki żeby powstrzymać skurcze -jak tylko przestała je brać w 36tc to następnego dnia urodziła
lewy bok to podstawa w ciaży choć nie każdemu służy (np mi)
na prawym booku jest gorsze dotlenienie dziecka i ucisk na tętnice jęsli czegoś nie pomieszalam
Cześć Dziewczyny!
Ale miałam dziś dzień, dopiero teraz mam chwile dla siebie.
Nadal męczą mnie bóle podbrzusza i czasem nawet nospa forte nie pomaga.
I do tego martwię się tą pępowiną:-(
Co do spania to ja mogę tylko na prawym boku, na lewym nie zasnę za żadne skarby i tym też zaczynam się martwić...
Chyba zaczynam powoli panikować...
a ja różnie śpie, nie jestem w stani tego kontrolować. Wiecie, że w 9miesiącu z Danielkiem bardzo często budziłam się na brzuchu? Albo mąż mnie budził w środku nocy, że mam się przekręcić bo dziecko zgniatam. I teraz to samo, zasypiam na boku a budzę się różnie.