reklama

Luty 2012

Syn dostał z kartkówki pałę..i wcale się nie przejmuje..z chemii bo on jej nie lubi..tam jest dużo kombinowania..ech..dziewczyny chłopak mądry, ale leń...aż śmierdzi, jak czegoś nie rozumie to nie i koniec...i jak tu do matury on się przygotuje...Małe dzieci mały kłopot...dalej wiecie
BETIBETI cos wiem na ten temat mój leń też nielubi się uczyć zwłaszcza z przedmiotów ścisłych bo tam trochę trzeba główkować a jemu poprostu się niechce a zdolny jest tylko len patentowany.
A ja dzisiaj byłam u okulisty z moim leniem a potem na zakupkach bo mam w sobotę wesele,kupiłam sobie eleganckie spodnie i fioletową tuniczkę a gdzie jest powiedziane że na wesele powinno się iść w sukience;-)
Dzisiaj jestem mega zmęczona po wyjeżdzie i po nieprzespanej nocy bo moja mała miała atak astmy:no:zaczyna się ta przeklęta jesień:no:od wiosny był spokój.
 
reklama
Paluszek ma rację.. muszę przyznać że od paru dni mniej piszę bo zwyczajnie nie mam czasu ogarniać dwóch wątków i nie wiem gdzie w zasadzie mam pisać. Jakieś zasady byłyby dobre. Jestem jak najbardziej za, bo powtarzać i tu i tu to samo jest bez sensu

oj betibeti cieżka sprawa z tymi dzieciakami, maluchy cięzko się wychowuje a co dopiero nastolatki, a Ty będziesz miała wszystko razem.

Anek M spodnie i tunika są świetnym rozwiązaniem, ciężarne w sukienkach często wyglądają jak hipopotamy. A na wesele swoją droga bym się chętnie przeszła ale żadne się nie zapowiada na razie;)

Pół twarzy nie czuję po dentyście, ale pocieszam się że kiedys przejdzie. Jeszcze jedna wizyta w listopadzie i będzie z głowy przynajmniej na razie. Młody też był grzeczny: nic na fotelu nie płakał mimo że wkuwała mu znieczulenie. Dzielny chłopak:)
 
hejka

ja tez jestem za tym zeby okresic gdzie piszemy bo tak bieganie po tych dwoch jest meczace!

a po za tym od ilku dni jest mi strasznie slabo! jak stoje przez chwile to baaardzo szybko jest mi zle!
a wczoraj to juz sie przerazilam jak siedzialam przed kompem wieczorem i tak mi strasznie slabo sie zrobilo ze ledwo sie umyam i polozylam :-(
 
ja to ledwo ogarniam ten wątek tzn czytanie nawet napisać mam rzadko czas... na zamknięty weszłam - byłam ciekawa i chyba też nie dam rady na dwóch czytać, pisać..
Jakby co to Paluszek ja się zgadzam z Tobą :D :
"Mi szkoda żegnać się z otwartym forum wiec ja jestem za tym, żeby zoatało tak jak bylo - czyli podstawa to forum otwarte, a tylko tematy intymne, jakieś poważniejsze sprawy, o których boimy pisać się na otwartym beda poruszane na zamkniętym" :)
na tym zamkniętym to słabo widać co się piszę, tu jest bardziej przejrzyście chociaż :)
 
ale się zraniłam co? hehe wstałam razem z małżem, wyspałam się wczoraj na dniu i teraz mi się już spać nie chce ;p a poza tym to jutro idziemy do gina podejrzeć co u maleństwa:) i jestem podekscytowana:) a na pewno pełna nadziei, że wszystko ze zdrówkiem maluszka musi być ok:)

mam takie pytanko.. mój maluszek rano jak wstaję to jest jakoś tak ułożony, że po lewej stronie brzucha mam sporą górkę, czy Wy coś takiego u siebie zauważyłyście?
 
Ja również myślę, że tylko o sprawach których nie chcemy ujawniać szerszemu gremium powinnyśmy pisać na zamkniętym tam tez możemy dodawać nasze prywatne zdjęcia.
Co do duszności to u mnie masakra nie jestem w stanie wyjść na drugie piętro, bo robi mi się słabo i nie mogę złapać tchu.
Podejrzewam, ze to kwestia złej morfologii mam hemoglobinę 10 i hematokryt 30, do tego żelazo tez poniżej normy.
Lekarka zmieniła mi witaminy, zobaczymy czy to coś da.
Chyba skuszę się już na L4-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry