hej kochane:-)
Digitalis-dużo dużo zdrówka,oby to paskudne choróbsko szybko odpuści ło/.JA ostatnimi czasy też często brałam *spam* bo co rusz mnie gardło troche pobolewało,ale teraz to tak mocno i tak mam zawalone,cochwile chodze i pluje tą wstrętną flegmą

także bez lekarza by sie nie obeszło.
dziś też zadzwoniłam po znajomą pielęgniarke ,była postawiła Nicolce na pleckach 4banieczki-mam nadzieje że szybko to przyniesie efekty bo ten wstrętny kaszel ja trzyma i trzyma,aż mi żal bidulki bo tak kaszle.We Wtorek Mikołaj w przedszkolu,będzie fotograf no szkoda że ją to ominie,ale lekarz kazał jesze ażeby tydzień została w domku.
017 jakieś dwa goguśie mają przyjsć,chcemy z emem się ubezpieczyć bo wcześniej nic prywatnie nie płaciliśmy a trzeba bo w razie czego jakby się nam coś złego stało(nie daj Boże)to bynajmniej dziecko dostanie jakieś pieniądze.Szkoda że szybciej nie pomyśleliśmy to bynajmniej by się dostało kaske za poród no ale trudno.
dzień jakiś taki smętny nic tylko spać się chce,a mała zamiast spać to słysze że leży i coś tam klepie.Przez te banieczki szła później spać a teraz nie śpi zapewne będzie marudna bez drzemki.Ja nadal się kiepsko czuje ,kurcze jak na złość teraz jak człówiek nie może chorować to się czepiają jakies choróbska
Vanilia-kciukasy od rana zaciśnięte
No i to by było na tyle pisania mała mnie woła i musze lecieć po nią do pokoju.Miłego dzionka dziewczyny.