Cześć kochane z rana

My też już po śniadanku.M pojechał do pracy a my z syneczkiem odpoczywamy hehe.
Wczoraj mieliśmy suuuupeerrr dzień

Ok 11 przyjechała do nas rodzinka mojego m.A dokładnie siostra mojej teściowej z mężem i ich córka z mężem.Było bardzo wesoło bo z nimi to się nudzić nie można:-)
Potem pojechalismy do mojej rodzinki.Najpierw do babci na wieś.I tam przyjechała moja ciocia którą bardzo lubie ze swoją córka i jej synkiem(mały ma rok i siedem msc.) Jest taki słodki że szok!!! Mój m to nie mógł oderwać od niego wzroku!!! hehe A potem pojechaliśmy do mojej siostry rodzonej a ona ma córeczkę(w kwietniu skończy 4 latka) i to dopiero jest agentka!!!
Tylko zdążyłam zdjąć kurtke a ona do mnie: ale masz już duży brzuch,ja jak zjem to też mam taki

I potem siostra nam opowiadała że Wiki jak coś zje to potem mówi: mamusiu ale mam duży brzuch,chyba jestem w ciąż tak jak Marta

normalnie myślałam że padne
Super dzionek odrazu dziś się czuje dużo lepiej.A dodatkowo dostałam od siostry całą torbę ubranek po małej.Jest dużo rzeczy unisex także bardzo się ciesze.Właśnie zaraz idę to ogarnąć,przebrać i wrzucę do prania.Ech...uwielbiam prać i prasować ciuszki dla mojego synka
Dee_ nie denerwuj się kochana.Nie warto.A z rodziną to niestety bardzo często właśnie tak jest.Mam podobnie a więc doskonale Cię rozumiem.Ściskam