reklama

Luty 2012

reklama
Isia no właśnie oni nie kupili, tylko widzieli, domyślam się że pewnie w Chicago, ale mogło być wszędzie bo oni w 12 miejscach chyba byli, bo taką podróż poślubną sobie zrobili. No i zapamiętali tę koszulkę, bo o nas przypominała, ale nie wpadli na pomysł, że byłby to super prezent dla nas, zresztą ba, ja sama bym dała im kasę.
Lece do szkoły rodzenia, rzeczy do torby już w większości przygotowane, tylko torby brak :szok:
 
Trzymam kciuki za dziewczynki co mają dziś wizytę u gina żeby było wszystko ok:tak:
Oby do czwartku i tez zobaczę się ze swoim maleństwem.Mam nadzieje że wszystko jest ok:tak:
Dziś cały dzień w domku jeszcze nie chce się wietrzyć żeby przeziębienie nie wróciło bo jest już dużo lepiej.
Mały szaleje :-):-):-)
 
U mnie wizyta dopiero w przyszły wtorek, 10.
Nie mam problemów ze spaniem przez kopniaki małego, jeszcze nie było sytuacji żeby obudził mnie przez swoje harce. Dziś za to daje mi popalić. Okolice pępka mam już całe obolałe, przytrzymuję dłoń, to wtedy mniej boli.
No i postanowiłam powoli wziąć się za przygotowania. Proszek muszę kupić i biorę się za wypranie tego co już mam. No i czas zamówić pościel, żeby mały miał w czym spać.
Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.
 
dziewczęta dziękuję za kciuki:) wizytę opisałam w odpowiednim wątku:)

Isia wspaniały mąż, tyle haruje przy domku i jeszcze na kwiatka dla Ciebie wpadł:)

mój się tyle o ile odzywa, bo mu wczoraj aferę zrobiłam, ale ja uważam, że słusznie i nie zamierzam ustąpić! z resztą powiedział mi jedną przykrość, i niech teraz cierpi, zanim coś się powie to trzeba pomyśleć! taka nabuzowana wczoraj byłam na niego, aż mnie mały skopał porządnie, solidarność plemników chyba...
 
Kurde pojawił się kolejny mały rozstępik od dziurki z kolczyka :eek: mam nadzieję, że nie będzie tego tak widać później... W ogóle mam pytanko do mam, które już przez to przechodziły- kiedy i czy w ogóle powychodziły Wam rozstępy?? Czy jest szansa, ze skoro do tej pory nie pękam, to tak już zostanie?? Strasznie się tego boję :-(
 
Hejka :)

I ja zycze dziewczyna samych dobrych wiadomosci :)

My wlasnie wrocilismy ze sklepu, potrzebiwalam kilku rzeczy do szpitala ... Jeszcze musze kuoic podpachy wkladki itp rzeczy z apteki ale to jutro czy pojutrze ...

A jutro idziemy odebrac cory mojej okularki :) Ohh ona wyglada jak maly Harry Potter :)))

Ojj ja brzuszysko jak ostatnio tak i teraz mam ogromne a rozstepow kilka A na udach biodrach i posladkach Makabra tak popekalam ze az strach :((((. Smarowalam sie nagminnie wieloma specyfikami ... Moja starsza siostra tak samo rozstepy ma wszedzie na brzuchu posladkach udach, pomiedzy pacha a lokciem na lydkach Doslownie wszedzie A nasza mama czworke dziecii urodzila i nic Nawet jednego nie ma :)

Ja mam bardzo glebokie te rozstepy Widac je i czuc, ale chce kosmetycznie je wypalic :) podobno sa efekty :) ale to dopiero jak organizm odpocznie i wagowo bede zadowolona :)

Ja u lekarza jestem co tydzien, najczesciej w pon ... Juz sie przyzwyczailam a czasem to tak mi sie niechce ze az strach ...

A z ta bluzeczka z napisem, tak myslalam, Moze samemu zrobic ? Kupic ladne bluzevzki tshirty czy cus oraz zrobic wlasna prasowanke ? Wiem ze to nie zadna rewelacja ale jak sie czlowiek postara to naprawde moze wyjsc super :)
 
Ostatnia edycja:
OlciaLolcia chyba to sa indywidualne predyspozycje z tymi rozstepami. Mi sie porobily tylko przy Kevinie moze ze 2 na udach i troche na biuscie. Ale po paru latach to ledwo je widac. Teraz odpukac nic.
sylcia007 no podsunelas mi pomysl. Jak wczoraj szukalam tej koszulki to znalazlam pare stronek gdzie mozna zamowic koszulki w/g swojego projektu:
 
reklama
hej kochane:-)
Rano Was podczytywałam ale dopiero teraz się wziełam za pisanie.

Rany jaki dziś dzień leniwy-rano zawiozłam małą do przedszkola a tak ciężko mi się wstawało.Wróciłam do domku i położyłam się na drzemke.Wstałam ugotowałam obiadek potem pojechałam po Niki .Pod przedszkolem czekała już babcia-zabrała się z nami do nas na kawke,a mi to było jak najbardziej na ręke bo mama się z małą pobawiła a ja na spokojnie poprasowałam pościel od Wiktorka oraz ostatnie 10 pieluszek tetrowych,teraz za moment doprasuje jeszcze ze 6 ubranek i mam koniec z prasowaniem:tak:Może jesze za tydzień będzie jakieś prasowanko bo wiem że znajomy ema ma nam podrzucić z Niemiec jakieś ubranka.

Mała sobie śpi a ja czekam na ema-pojechał do Opola zadzwonił gościu z Jysk że są już nasze materace:tak:strasznie się ciesze będe dziś mam nadzieje wygodnie spać na nowym materacu.

Dziś trzeba się szybciej położyc -kurcze koszmarne dla mnie to ranne wstawanie,wstaje o 6.30 a na 7.30 mała ma już być w przedszkolu.


Dziś miałąm takiego spontana i umówiłam się do kolegi fryzjera:-)w czwartek jade obciać się na krótko:tak:dość już mam prostowania włosów-nie zawsze mi się chce prostowac a teraz mam boba i najlepiej wygląda jak jest wyprostowany.Teraz nie zawsze mi się chce a potem przy małym nie bedzie na to czasu.A tak bedą krótkie i starsczy jedynie jeden bok podprostować,lewy bok chce mieć dłuższy z grzywką na skos a drugi krótki z podgolonym bokiem maszynką,już kiedyś tak miałam i bedzie mi wygodnie.A jak sobie wspomne jak po porodzie mi włosy wychodziły garściami to mnie krew zalewa.Jak się karmi maleństwo to włosy garściami wychodzą.Pamiętam że karmiłam 11 miesiećy i przez ten czas włosy mi garściami wychodziły.Tak będą obcięte więc i się troszke wzmocnią i zregenerują,no i mniej farby bedzie trzeba nakładać:tak:Także już się doczekać nie moge czwartku,jedyny minus że musze jechać 20 pare km a na miejscu 13 zakładów fryzjerskich tyle że jak do któregoś bym poszła to musiałabym potem sama się poprawiać w domku,mam kręcone włosy a takowe trzeba umieć wycieniować.Wstawie foteczke w czwartek jak już będe po strzyżeniu:-)niema to jak poprawić sobie humor:tak:


Kurcze niechce mi się już prasować no ale trzeba to skończyć,rany ale za oknem strasznie wieje aż tak nieprzyjemnie słychać.

Dziś byłam u nas w nowej galerii-otwarli przed świetami ale jak narazie to może ze 4sklepy tam narazie są,jednak fajny sklep z bielizną,jak dla mnie fajny bo mieli duże rozmiary i miałam w czym przebierać i tak tym oto sposobem za 215 zł kupiłam 2 staniczki:tak:a tak zawsze w Triumpf za ponad 150 zł kupywałam jeden a tu mam 20 i bardzo fajne,doszłam do wniosku że nie będe kupować takich do karmienia-z ledwością kupiłam jeden -problem bo nie ma dużych rozmiarów.Tak kupiłam normalne i będe je mieć na potema te do karmienia to potem są bezużyteczne!a tak normalne bedą na codzień a że miękkie to piersi do karmienia bez problemu się wyciągnie!!!

Nic zmykam bo wena na pisanie mnie opuściła,dobrej spokojnej nocy kochane:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry