reklama

Luty 2012

reklama
nie bój się, już dzidziuś jest prawie donoszony więc w razie czego będzie na pewno w pełni zdrowy:tak: spokojnie kochana. Trzymam kciuki żeby sie uspokoiło. Połóż się, pooddychaj głęboko i bez stresu
 
A mi od dwóch godzin równo co 5-7 min twardnieje brzuszek.chyba leki co raz słabiej działają...dlatego mąż się ostro zabrał za pranie i szacowanie pokoiku dla naszej córeczki.jutro jeszcze tylko musi kupić przescieradelka.

Boję się tego co mnie czeka.zwłaszcza że byłam nastawiona na planowe cc,a teraz to nie wiem kiedy poród przyjdzie.
 
U mnie raczej to jeszcze nie poród.wzięłam dodatkowy fenoterol i nospe i mam nadzieję że mi przejdzie.Blair mam nadzieję że to co masz to tylko skurcze przepowiadajace.ja ostatnio często mam takie serie co 5 min ale liczę zawsze ile trwa sekund ten skurcz.moje mają ok 20 sek.porodowe niby ponad minute.
 
blair, munie i jak tam bole??? 3 mam kciuki.Dzidzie juz duz wiec spokojnie.
Ja sie wlasnie relaksuje przy sewerynie krajewskim z piaskiem :-D dzisiaj z m pierwszy raz udalo nam sie zobaczyc nozke/raczke wystajaca z brzusia:-Dprzewaznie jak odkrywam brzuszek to cisza nastaje chyba woli miec cieplutko.
Moja mama sie na jutro zapowiedziala, wiec zabralo mi sie za pieczenie.Teraz zajadam kruche ciasteczka,mniam mniam, moze do jutra troche zostanie :-p czekam na wiadomosci, oby dobre :tak:
 
A u mnie się wszystko wali...

Udało się załatwić aby auto było naprawione i dzisiaj do odbioru... miałam wrócić od lekarza i mąż miał jechać po jego odbiór. Ale moja wizyta się przeciągnęła więc oczywiście obwinia mnie, że to moja winna - a on musi auto dzisiaj odebrać i koniec :crazy: wziął więc Kubę i pojechał z Nim odebrać auto. Wkurwiłam się w tej przychodni strasznie - wszystko po złości się dzieje :angry: jeszcze do tego te złe wieści od lekarza, żyć nie umierać albo i umierać...

Idę się po łożyć...

Blair, Munie - trzymam kciuki aby to nie było jeszcze to !!!

Odezwę się do Was może jutro, jak i u mnie nic się nie rozpocznie...
 
reklama
Kurcze Blair jedz do szpitala to sie uspokoisz. Moze to jeszcze nie "to". A nawet jakby to juz ciaza prawie donoszona. Po prostu wczesniej urodzisz.
Jejku przestancie no juz wyscigi jakies robic, co jednej to coraz bardziej spieszno zeby maluszka trzymac.;-)
Wlasnie znalazlam kupon do tych projektantek z Kalifornii (co kupilam ochraniacz) i do tego mialy przeceniona ta taka jakby falbanke ozdobna na dol lozeczka z $150 na $40 !!! i kupilam 2 przescieradelka i ta falbanke za $100. Ale jestem szczesliwa, na calej poscieli do lozeczka zaoszczedzilam $200. Znaczy, ze lozeczko moge jednak rozkladac.
Nikt mi nie odpisal na moje pytanie na temat materacyka.
Poszukam jeszcze na craigslist, jesli do porodu nie znajde jakiegos tanszego sojowego czy widzialam tez piankowe to bedzie mial maly ten plastikowy. Tak jak pisalam Kevin taki mial i zyje.
Ale sobie humor poprawilam, uwielbiam dobra okazje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry