reklama

Luty 2012

Czesc Dziewuszki!
OlciaLolcia, betibeti, galwaygirl ale sie usmialam z rana.
Poprawilyscie mi humor bo w nocy nie wstaje na siku ale sie budze 3 razy bez sensu.
Nad ranem mialam jakies skurczybyki ale jak szykowalam moja trzodke do szkoly/pracy to mi przeszlo.
Dzisiaj siedze w domku, nastepna partie dzidzia prania i prasowania mam.
Zakrylam lozeczko i kolyske kocem ale koty jakos nie przejawiaja zainteresowania. To dziecko bedzie sie musialo nauczyc zyc z klakami bo moj Tomcio to nie zna slowa "nie wolno".
Dzisiaj jak sie obudzilam w nocy przewrocilam sie na drugi bok i przykrylam koldra a on sie dalej wciskal pod koldre i na moj brzuch i tak spal.
Musze powystawiac pare rzeczy na aukcje bo niektore klientki nie daly mi z prezentem "gift receipt" i nie moge ich zwrocic do sklepu. Wczoraj jeszcze M przyniosl od nastepnej klientki pezent i teraz mam juz 3 wanienki i zapas kosmetykow dla piecioraczkow.
A ja Johnsona uzywam ale kupuje ten lawendowy usypiajacy zeby mi dzidz latwiej zasypial wieczorem po kapieli.
Takze czeka mnie latanie po sklepach jutro.
 
reklama
wpadłam tylko na chwilkę bo od rana po lekarzach latam, a zaraz po młodego idę, więc podczytam i poodpisuje dopiero wieczorkiem.

W skrócie to na wizycie wszystko w porządku, wyniki w normie, szyjka twarda i długa, tylko dzidzia dalej główką do góry. W szpitalu umówiłam sie na poniedziałek na konsultacje u ordynatora żeby ostatecznie podjął decyzję co do porodu. Mają już moją kartę z poprzedniego porodu więc problemów z przyjęciem byc nie powinno. W szoku jestem jak ładnie Madalińskiego wyremontowali, aż miło:)
 
sprawdzilo Wam sie?? :-) Mi tak :-)

huekg6.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry