• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Luty 2013

agisan to moje łożysko bardzo nisko i na przedniej ścianie :baffled:
dzisiaj leżakuje. młodemu puściłam bajki jak już świrował i mam wyrzuty sumienia, że na nic więcej mnie nie było stać buuu
 
reklama
u mnie pępuszek puki co wygląda w miarę normalnie, za to mam kreskę brązowa na brzuszku. Rozstępów brak- znaczy wg opinii mojego męża, bo mój wzrok nie sięga tak daleko niestety:(
Do szkoły rodzenia nie idę.
Dołączam do tych, które w piątek mają glukozę. Ja też bo mąż w domu to pójdę z nim będzie bezpieczniej. tylko jak wytrwać 2 dni bez słodyczy? czy to jest możliwe?
W całym domu pachnie duszona wątróbka...
 
martuszko zddjecia wklejam tak
:tak:
dzieki, to wiem, tylko chodziło mi gdzie zapisujesz zdjęcie. Bo ja na fotosiku, a ten pierdzielony fotosik mi dziś nie działa! Własnie dziś, kiedy chciałam wrzucić moje ciasto.
NIc mi nie działa! Teraz buźki mi nie dizałają.
Wrrrrrrr......
Ania- aż zajrzalam do listy, zeby sprawdzić ile masz lat. Bo już myslałam ze 60 ;-) Ale fakt, że teraz sporo informacji znajdzie się w internecie.
 
dziewczyny nie piszcie już o jedzeniu :-) ja zaraz pękne, aż mnie moja blizna po operacji bardzo ciągnie. Nie wiem co mnie dzisiaj tak napadło ale z pewnością na dobre mi to nie wyszło
 
Mniam, bardzo apetyczne, a tak mi się dzisiaj słodkiego chciało!:-):-D:szok:

Moja mała chyba lubi wiercić się po prawej stronie mojego brzuszka, bo ciągle ją czuję właśnie po tej stronie, i czuje taki jak by ucisk. I chyba nie lubi jak siedzę, bo mnie zawsze wtedy kopie bardzo nisko pod pępkiem. :szok::-D
 
reklama
Martuszka zostaw mi kawałek:)) jutro z rana jestem po ciasto hehe

Ja mialam iść na glukoze jutro ale z racji że jem dużo miodu itp.to w poniedziałek lub wtorek pójdę, to już ostatni dzwonek będzie!

Laryngolog stwierdził, że z ciezarnymi to gorzej niż z małymi dziećmi...nic im nie można dac hehe
Tak więc mam infekcje przedszkolna jak ładnie to nazwał i kazał iść do internisty bo jednak ten kaszel mu się nie podobał a on na płucach itp. Się nie zna...ale obiecał że da mi skierowanie na operacje plastyczna przegrody nosowej ( mam tak krzywą, że foty pozwalam sobie robić tylko z góry tak żeby nie było widać hehe)

A internista stwierdził że płuca i oskrzela czyste, za to tchawica i krtan ostro zainfekowane:/ mam dużo pić, i lykac defegmin a dodatkowo isla. Może mi pomoże, bo czuje już ból w całej klatce piersiowej:(((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry