Cześć Dziewczyny!
W końcu zaglądam i tu

Powoli dochodzę do siebie po urodzinach Jaśka, teraz myślami jestem przy planowaniu imprezy dla Zosi, bo obiecałam że zrobię Kinderbal a do tego trzeba się przygotować, żeby dzieci były zadowolone i się nie nudziły. A czas tak szybko mija że pewnie się nawet nie obejrzę a zawita marzec.
Dziewczynki mam nadal przeziębione, a Jaśko ma wirusowe zapalenie oskrzeli, ratujemy się syropkami i oklepujemy. Dzisiaj z powodu kataru wczesnie mi wstał i juz zasnąć nie chciał, bo czyszczenie nosa doprowadza go do szału. Wczoraj na wizycie go ważyłam - prawie 12,6 kg, zmierzyć go muszę sama.
Moj synuś też muzykalny, lubi się bujać ale polo tv nie znamy i nie wiem czy mam tego szukać i go uświadamiać czy zostawić tak jak jest

Największym hitem jest dla Jasia piosenka przedszkolaków " Tańczymy labada" wtedy od razu trzyma mnie za obie ręce i wygina śmiało ciało

Jasio zaczął też sam się puszczać - dotychczasowy rekord to 10 samodzielnych kroków - takich małych i niepewnych ale widać że załapał o co chodzi;-)
domikcw - dużo sił życzę w tej nierównej walce

nadika - kciuki mocno zaciskam, żeby wszystko dobrze się skończyło &&&&&
Gia - brawa dla gaduły:-)
klowee - gratki za cudne "mama" i postępy w chodzeniu!