reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

jeśli chodzi o gazety to dostakę za darmo maluszka, nie wiem jak to zrobiłam?

a ja dzisiaj od rana na kibelku, leci dołem i górą:szok::baffled:

no i okazało się że córa złapała jakąś wirusówkę i lekarz powiedział że nie może na 100% wykluczyć różyczki, a ja różyczki nie miałam i jestem załamana, jest to bardzo groźne dla fasolki, nie wiem czy mogę coś brać osłonowego? dzwoniłam go gina ale na urlopie kazali mi jutro dzwonić żebym porozmawiała z innym ginem
jestem załamana........ boję się, i chyba będę się już bała do końca ciąży bo pewnie już się nie dowiemy czy to różyczka, a możne ona spowodować wady płodu....
pomocyy!!!!!

Skontaktuj się kochana pilnie z jakimś ginem. Ja na Twoim miejscu za jakiś tydzień bym zrobiła test na obecność wirusa różyczki. A napewno nie byłaś szczepiona??
 
reklama
badania miałam i wyszły ok
czy byłam szczepiona? nie wiem, jeśli kiedyś te szczepienia były obowiązkowe to może i byłam, ale wątpię żeby udało mi się dotrzeć do dokumentacju w mieście w którym nie mieszkam z 85 roku:(
do innego lekarza będę dzwoniła jurto jak będzie przyjmował w przychodni
 
kasiadz z tą różyczką to nie ma żartów... poradź sie jakiegoś lekarza...

domik co do cery- ja mam też potworną. wyglądam jak biedronka cała jestem w pryszczach:( koszmar jakiś. aż wstyd wyjsć z domu:(

poli współczuję porannych wizyt teściowej. Moja na szczęście mieszka daleko i nie odwiedza mnie wcale:)

madzienka również polecam tą samą ksiązkę ciężarówką przez 9 miesięcy:) jest wspaniała

Gazet jakos nie kupuję. Może też dlatego ze za bardzo nie mam gdzie i mnie do nich nie ciagnie

ja też jestem ospała straszliwie... w nocy spie w dzien tez tak z 2-3 godziny masakra jakaś i na nic nie mam siły obiad zrobie cos posprzątam troszke i juz zmeczona

fłucia w brzuszku tez sie pojawiają, ale jakos sie tym nie martwie, bo są żadkie i nie jakieś uciążliwe.

sniadania nie zjadłam- nie miałam ochoty Na obiad zjadłam kilka łyżek kapusty gotowanej takiej zasmażanej z boczkiem- dobra do kwaśna. Były do tego ziemniaki i mielone ale mi nie podeszły:(

idę zjeść jakiegoś owoca- tylko to przyswajam w pełni a waga spada:(
 
badania miałam i wyszły ok
czy byłam szczepiona? nie wiem, jeśli kiedyś te szczepienia były obowiązkowe to może i byłam, ale wątpię żeby udało mi się dotrzeć do dokumentacju w mieście w którym nie mieszkam z 85 roku:(
do innego lekarza będę dzwoniła jurto jak będzie przyjmował w przychodni

Kasiu - a na tych badaniach wyszło Ci, że masz te przeciwciała?
bo to powinno dac odp czy byłaś szczepiona...tak na chłopski rozum...jak masz przeciwiała znaczy sie jesteś odparna... tak mi się wydaje :eek:
 
Hej Dziewczyny:-D

To była straszna noc, śniło mi się że krwawiłam i szukałam szpitala i nie chcieli mnie przyjąć a wszystko zaczęło się od tego że wczoraj mężuś mnie wkurzył i odrazu się popłakałam i nie mogłam się uspokoić a potem bałam się o maleństwo bo spazmy raczej mu nie słuzą i stąd chyba takie sny, masakra. W każdym bądź razie wstałam taka wkurzona że nawet śniadania nie jadłam i odrazu wzięłam sie za sprzątanie.

u mnie wszyscy wróżą chłopczyka bo wyglądam nawet lepiej niż przed ciążą, w życiu nie miałam takiej cery gładkiej.

Nutko nie ma za co, mam nadzieje że pomoże.

Co do gazet to do mnie przychodzi prenumerata Twoje Dziecko,ale części numerów nawet z folii nie wyjęłam niema zbyt dużo o ciąży, przeczytałabym za to jakąś dobrą mądrą książkę np. o pierwszych dniah z maluszkiem.

Mnie tez kłuje w dole brzucha ale np. jak za szybko wstanę albo jak za długo chodzę, biorę wtedy nospę i przechodzi, często też bolą mnie plecy na wysokości nerek to ginka na to tez kazała mi brać nospę bo to taki sam objaw jak ból brzucha po prostu za duża aktywność i dziecko chce sobie poleżeć.

Dziewczyny czy któraś z was wie jakie zagrożenie niesie ze sobą opryszczka dla kobiet w ciąży? Wybierałam się do mamy ale mój malutki siostrzeniec ma całą buzie w środku w opryszczkach i niewem jak długo można się zarazić.
 
Szczepienia są obowiązkowe od 88 roku, wtedy szczepiono wszystkie dziewczynki, z tego co doczytałam to nawet te w wieku 13 lat (czyli rocznik 75) więc jesteś z rocznika 75 lub wyżej to napewno byłaś szczepiona. Ale oczywiście najlepiej zadzwonić do lekarza
 
kasiadz no właśnie - wyszło, ze masz przeciwciała? bo jeśli tak to spokojnie. ja np. nie pamiętam szczepienia, nie pamiętam, żebym była chora, ale z badania wyszło, że jestem odporna...

zwykle ciężarówki są senne, a ja cierpię na bezsenność. obudziłam się w nocy i spać nie mogłam kilka godzin. jak rano zasnęłam to zaraz męża budzik dzwonił, chwilę później się mały obudził no i po spaniu :(
oczywiście rano już się tuliłam do kibla - i niech mi ktoś powie, że to jest tylko do 12 tygodnia... :(
 
Za godzinkę usg:) ale jestem podniecona:))))
W irlandii piękna pogoda od wczoraj aż chce się żyć!!
trzymajcie kciuki za nas;)

kiara co do opryszczki, jeśli nigdy nie miałaś opryszczki to jest bardzo niebezpieczne dla płodu. Bo nie masz przeciwciał. A zarazić się można przez ślinę czyli pocałunek, picie i jedzenie po zarażonym. A jeśli maiałaś opryszczkę to tylko ta na organach płciowych jest groźna nie ta wargowa. Miłego popołudnia!!
 
reklama
Do góry