Dzisiaj jestem z siebie dumna
trawa skoszona, woda wylewa się sama z basenu, obiad zrobiony na 2 dni, przecier z pomidorów zrobiony (jestem z siebie dumna)
Jutro część druga: umycie basenu i schowanie go, zerwanie pomidorków koktajlowych i prasowanie.
Dziś tak mnie ząb zabolał że musiałam wziąć tabletkę, W pt dzwoniłam do dentysty i pani powiedziała ze w pon mam zadzwonić to się zastanowimy dlatego ze od poniedziałku zaczynam chodzić do pracy i cały tydzień na 10 do nie wiem której. Wiec od rana nie mogę do niej a mówiła ze w następny pt chyba nie może