reklama

Luty 2015

A propo czułości od mężów to położyliśmy się dziś z mężem na kanapie po obiedzie tak brzuch do brzucha i w końcu mąż poczuł jak to jest dostawać kopniaki w brzuch. Młody tak go skopał jak rzadko:P jakby czuł, że tatuś chce go poczuć:) mąż tak się zmęczył tym, że teraz śpi....:-D

:-) :-) :-)
To i tak mial dobrze, że dopiero teraz ;-)
Jakiś czas temu przewracałam się na prawy bok, jak dobudzałam się po budziku, i przytulałam do pleców M. Maluch był na tyle aktywny, że M dostawał po nerkach. Z lekka się śmiał z tego, ale generalnie stresuje go to jak maluch potrafi się kotłować w brzuchu (żeby sobie krzywdy nie zrobił ...).
 
reklama
Weekend spędziłam raczej leniwie. Choć pierwsze zakupy dla malucha poczynione - kombinezonik zimowy i zestaw wyprawkowy. Czyli pierwsze koty za płoty ;-)
Na forum była cisza, za to kilka stron wpisów dzisiaj, kiedy kurczę musiałam spędzić kilka godzin na pracy, grrr.

Przepływy na usg 3 trym. były w normie, ale nie kojarzę oceny łożyska.

Za to maluch cały czas dzisiaj wbija mi swoją pupę kilka cm pod moim mostkiem.... ;-)
 
Ojjj Monia, dopiero co kawke popijam, leniwie się ten dzień zaczyna :) musze ogarnąć rozpierdziel w kuchni bo mój P. zawsze nawet jak kanapki robi nie posprzata po sobie, czego efektem dzisiaj jest zbieranina naczyn i garow (z ktorych ja nie korzystałam) w zlewie i na wszystkich blatach. Tym razem mu jeszcze odpuszczę bo postanowiłam nie psuć sobie dzisiejszego dnia :) potem pojade po kilka ostatnich rzeczy dla Małej i wreszcie po odpowiednie proszki!
 
Made ja dzisiaj mam w planach poprasowac stertr koszulek dla mlodego, zdjac pranie z suszarki i poparowac skarpety, czego nienawidzeeeeeeee, zrobic pranie dla mlodej kolorowych, zrobic gulasz, odkurzyc i moze uda mi ogarnac troche ksiegowosci M. O takie to plany na dzisiaj :))))
 
Monika, jej mówisz o czarnych, męskich skarpetach, to w Tchibo są zestawy 7 par ze znacznikami na spodzie. Kupiłam w zeszłym roku, a później czatowałam kiedy znowu się pojawią, bo te znaczniki są super. Jak sama nie poskładam, to i tak M sobie poradzi ściągając z suszarki odpowiednią parę ;-)
 
Cześć dziewczyny. Ciężka noc za mną. Te nocne sikanie mnie wykończy. Dopiero ok 6 zasnęłam tak na dłużej i wstałam o 9.... przespane pełne 3h to naprawdę dużo.
Ja wczoraj poprasowałam ostatnie rzeczy dla malucha, teraz jeszcze tylko pościel do wyprania, ale to już w styczniu żeby była jak najświeższa.
Dziś na obiad łazanki, właśnie gotuję kapustę...śmierdzi w całym domu...:P dobrze, że słonko trochę wyszło, to można okna pootwierać.
Made my mamy taką umowę, że mąż wyciąga ze zmywarki czyste a ja wkładam brudne. Niestety zanim on czasem ruszy tyłek i powyciąga to w kuchni wygląda jak po pobojowisku. Choć widzę, że się stara i czasem sam wkłada po sobie, bo słyszy że ja stękam i sapię jak lokomotywa gdy muszę się schylać po te gary:P
Ja skarpet nie paruję, jeszcze czego. Wystarczy że robię pranie, rozwieszam je i suche wrzucam do szuflad. Mąż sam sobie paruje skarpety i prasuje koszulki:P
 
Hej dziewczyny :)

a ja dziś w planach robienie spaghetti bo już dawno nie jadłam, i wstawiłam właśnie pranie dla małej i jeszcze jedne dziś wstawie, i mam zamiar kwiatki wyczyścić z kurzu bo teściowa mi wczoraj okna wymyła a tak patrzę na te kwiatki na parapetach to masakra .
 
Hej,
z tym spaniem porażka, nie wiadomo kiedy się kłaść. Jak pracowałam, to padałam o 21.30-22.00. Po 3 pobudka, próba zaśnięciem i w sumie koczowanie do budzika do pracy. Teraz jak położę się późno, np po 24, to udaje się spać do 6-7. Jak przed 23 to znowu pobudka przed 5. Później budzik M. To chyba zaprawa przed pojawieniem się małego rozdarciucha ;-)

Ze zmywarką mam podobnie - ja przynajmniej na końcu muszę powkładać brudne, bo "lepiej układam". Czyste zostawiam M. Choć obiecuje, że powyciąga, mija kilka dni (mało brudzimy bo jadamy poza domem), tracę cierpliwość i wyciągam często sama. Choć teraz mam wymówkę, bo ciężko się jednak schylać. I jest poprawa ;-)

Pozdrawiam :-)
 
reklama
Kats o fajny pomysl. Moj tez sciagnie z suszarki ale skarpetki wlasnie z jakimis znaczkami zeby mogl znalesc takie same, a jak sa cale biale to masakra, rozne skarpety maja rozne sciagacze itp. Ale moze wezme igle i nitke i je jakos pooznaczam kolorami. Dzieki za pomysl :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry