Ja nie pakuje ubranek, bo w szpitalu ubieraja dzieciatka w swoje. Oczywiscie mozna zabrac ubranka i ubierac malenstwo w swoje, ale po kapieli ubranka juz niestety nie wracaja

Ja dzis tez mam mega klucia, az jecze przy tym.. wiem,ze.szyjka sie skraca, gin ostrzegal,ze tak sie zapewne bedzie dzialo, ale mam lezec, gdyby odszedl czop, etedy jechac na IP, ale Olenka jedz i sprawdz co sie dzieje!
Ja mam do wyboru dwa szpitale, oba sa 20km ode mnie, wiec bede blagac Boga, by D zdazyl wrocic z pracy (pracuje 20km od domu) bo karetka mnie niestety nie zawiezie do szpitala w ktorym chce rodzic, bo jest w innym wojewodztwie. No chyba,ze sie przepisy zmienily,ale w sierpniu 2012, gdy poronilam, przyjechala po mnie karetka i prosilam,zeby mnie zawiezli do Raciborza i odmowili :O