cichac18
Fanka BB :)
Nas w domu jest czwórka. Podziwiam moja mamę bo trójka z nas jest co 2 lata. A jeszcze pomiędzy pierwszym a drugim dzieckiem był brat który żył 3 miesiące. Wiec miałabym braci w tym samym wieku ale nie blizniacy jeden styczeń drugi grudzień. Mama mówiła ze było ciężko bo sama nas wychowywała, tata pracowała. Ale z czasem było coraz łatwiej. Nasze relacje są bardzo dobre i każdy w tamtych czasach myślał i dbał o rodzeństwo. Różnica między trzecim a czwartym dzieckiem jest troszkę wieksza 7 lat ale relacje są tez takie same chodź chyba bardziej to my próbujemy być jego przewodnikami w życiu dając rady, wynikające z większej dojrzałości. Po latach rodzice stwierdzili ze tak było najlepiej bo jedno od drugiego szybko się uczył. Szczerze tez myślę o tym by różnica naszych dzieci nie była zbyt duża, by mogli poznać tez taka relacje bratersko- siostrzana jak my :-)

