Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Po dzisiejszej wizycie tez mamy skierowanie do szpitala.. mimo leków ciśnienie mi skacze choć w domu praktycznie nic nie robię..i lekarz stwierdzil ze nie ma co ryzykować i jutro mam się juz zglosic.
Czesc dziewczyny mnie też dawno tu nie było ale z mężem postanowiliśmy jeszcze odremontowac sypialnie i jakoś nie miałam czasu. Ten tydzień był ciężki. W wynikach z moczu pojawiły mi się bakterie. Dostałam leki ale o tym już pisałam. Teraz wyszło jeszcze gorsze badziewie bo zrobiłam wymaz z pochwy i wyszło ze mam jakąś bakterie no i mój gino przepisał mi gynalgin dopochwowo. Tylko ze ja sobie oczywiście przecZytalam co nieco i okazało się że w czasie porodu powinni mi dac dozylnie jakiś antybiotyk żeby małą nie zarazić. No i teraz nie wiem czy brać ten gynalgin czy nie bo niby tej bakterii przed porodem się nie leczy. Wkurzylam się na mojego ginekologa i jutro idę do innego zapłacę trochę więcej kasy ale będę spokojniejsza. Termin mam na 24 go ale coraz częściej mnie rwie do dołu i mała chyba nie dotrwa do terminu. Ach mówię wam jak całą ciążę przechodzilam ksiazkowo tak końcówka jest straszna.
Maja ja brałam gynalgin przed porodem..... Ostatni wzięłam we wtorek a w środę urodziłam..... Na IP wiedzieli i pobrali wymazy ale nic już nie dostałam bo stwierdzili ze jak tydzień brałam to wybiło się to co miało....
Maja ja tez bralam gynalgin przed porodem sn a ze mialam cc to juz inna spr. Moim zdaniem bierz nie zaszkodzi zastosuj sie do zal gina, a wez pod uwage ze jesli odejda ci wody w domu i zanim dojedziesz do szpitala ta bakteria zdazy sie przedostac do dziecka wiec bierz lek i bedzie ok
Jestem tego samego zdania co dziewczyny;-)lekarz wie co robi, więc spokojnie możesz brać gynalgin.
U nas kompletna cisza... Wczoraj była u mnie położna i znowu jak mi zmierzyła ciśnienie to było 140/90. Mierze codziennie od tygodnia i zawsze jest w normie, nie wiem już o co chodzi.
Miłego dnia!