reklama

Maj 2011

Witam
Pomału wykaraskujemy się z ospy:-), jest coraz lepiej
Napiszę tylko tyle że z 3 dni nasz kochany Iguś ma roczek, z niecierpliwością czekamy z Baruniem na imprezę:-)
 
reklama
W koncu i jak mam chwilke...

Dzis pierwszy raz probowalam malego polozyc spac na gorze bo teraz tam mamy sypialnie, ale nie chcial zasnac wiec poki co spi na dole ale jak bede szla spac to go zabiore ze soba. Raczej sie nie obudzi, mam nadzieje :sorry:

Niestety w ciagu dnia nie za wiele mam czasu zeby do was zajrzec ale bede sie starala wpasc w kazdy wieczor.

Dziewczynki mam prosbe zebyscie trzymaly za mnie kciuki, chodzi o prace. Wiecej powiem jak sie uda, ale mam straszna chetke na ta prace :sorry:

Lece troche na inne watki.
Milego wieczoru kochaniutkie :tak:
 
Aina to musiało być fajnie mieć pod opieką dwóch super chłopaków:):):)

Paula imprezka będzie skromna:) Jak cuś to wpadajcie z Bartusiem i dziewczynkami :tak:
Super że ospa sobie idzie od Was.

Zła jestem bo koleś od pieca nie dotarł!! Ma być nimby jutro o 9tej więc co,trza rano wcześnie się z wyra zwlec:/ Od rana widziałam się pod prysznicem...a tu doopa kolejne mycie w misce.Muszę jakoś głowę umyć bo do jutra się zaczochram.


Karolka trzymam kciukasy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Witam się wieczorowa porą,
Jolek - u nas ze spaniem w dzień teraz jest o niebo lepiej niż jak Zochna była mała. Teraz ma dwie nawet 1,5 godzinne drzemki, a jak była malutka rzadko spała dłużej niż po 1/2 godzinki kilka razy dziennie:sorry:. Czasem nie moge sie nadziwić, że śpi i śpi :-). A w nocy czasem tylko wstajemy podać jej smoczka, albo poprawić jak marudzi, czy przykryć. Jedzenia i picia w nocy już nie ma.
Joluś, współczuje, że jeszcze nie naprawione co trzeba.
karolka - &&& za pracę:-)
paula - nieźle was wymęczyło to choróbsko, dobrze, że już koniec!
Dobrej nocy bb - babki!
 
reklama
Witajcie kobitki:-)
Jestem dziś niemrawa trochę, bo wczoraj miałam urodzinowego grilla. Jak zwykle u nas znowu nieciekawe wieści - chrzestna mojego M ma raka i leży w szpitalu,bo cały czas zwracała-nawet wode:no:Wczoraj miała operację na jelita...:-(
Remik buszuje, odwiedza wszystkie zakazane miejsca, otwiera wszystkie szafki, zbiera papruchy...Ale pewnie niejedna z was ma taką samą sytuację:cool:
Lecę. Miłego dnia.
lepi buziak od Remika dla Zosi :**
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry