Witam się słonecznie lasekczki :-)
Mam dziś bardzo dobry humorek, bo wyspałam się jak nigdy :-) Wstałam o 8.10 co mi się rzadko zdarza gdy jestem rano sama, bo Borys zawsze się wcześniej budzi, a tu proszę dziś jaka niespodzianka. A na dworze dziś u mnie tak pięknie świeci słońce, że prawie godzinę chodziłam z psiakiem.
Co do spania na brzuchu to ja śpię na półbrzuchu, to znaczy na lewym boku i lewą nogę mam wyprostowaną a prawą zgiętą i mam opartą na zwiniętej w rulon dodatkowej kołdrze, co daje efekt podobny do rogala czy poduszki specjanej do spania(praktykuję, żeby wiedzieć czy mi się taka poducha przyda, póki co uważam, ze jest wygodnie). Na prawym boku nie mogę spać, bo wtedy jestem odwrócowa do M i mi za gorąco od niego. Na plecach czasem da się trochę poleżeć, ale to tak jako przerywnik w spaniu na lewym boku. A no i jeszcze zauważyłam, że jak mam za wysoka poduszkę pod głową, to mnie potwornie wtedy kark boli i góra pleców. Więc zrezygnowałam z dużej poduszki i mam taką troszkę większą od jaśka i w sumie tak jest mi super wygodnie. Rzadko budzę się jakaś obolała czy coś.