Cześć dziewczyny, nie wiem czy w dobrym wątku pisze ale mam synka z 25 maja i pomyślałam, że napiszę do mam dzieci w podobnym "wieku"

. Nie daje mi spokoju jedna sprawa, chodziliśmy z małym do fizjo w celu zniwelowania asymetrii i zbudowania mięśni brzucha bo był słabo rozwinięty. Od jakiegoś miesiąca już nie chodzimy bo wszystko jest ok mamy zgłosić się w styczniu na kontrolę. Nie widzę, żeby się coś działo poza jednym. Zauważyłam że podczas leżenia na brzuszku i czasem ale to rzadko podczas snu mały ma otwarta buzię. Jak mówię podczas leżenia na brzuszku ciągle prawie ma otwarta buzię już nie wspomnę o ślinie . Taki stan rzeczy jak sobie przypomnę jest już od dawna i myślicie że jeżeli fizjo widziałaby że to coś niedobrego to by mi powiedziała żeby sprawdzić? Czy lepiej umawiać się do neurologopedy czy do fizjoterapeuty?