Hejka

)
ojj dzień słodkiego lenistwa

;-) byliśmy tylko na spacerku , dzieciaki pobawiły się na placu zabaw ale zimnica więc uciekliśmy do domciu

mieliśmy grilla robić , mięsko łopateczka od wczoraj się marynowała ale stwierdziliśmy że nie ma co stać i się trząść i łopateczka poszła na patelkę ! jejuu jaka pyszna wyszła !!! mniamiii

a na grillka jeszcze przyjdzie czas

)
Joluś- ojj to dobrze że się to dobrze skończyło bo ten czad to kurcze cholerstwo takie

a odkurzacz mam nadzieję że kolega naprawił
Matusia- brawo! dobre i to

) a czemu odwołane komunie u Was ? mam nadzieję że chłopaki Twoje zadowoleni z zawodów przyjadą

i dobrze że z nianią udało się załatwić sprawę
Basiekk- fajnie że tatuś wyszedł ze szpitala

kochana nie obwiniaj się że nie ćwiczysz

pamiętaj że ćwiczenia mają być przyjemnością bo inaczej nic z tego
Poziomki- ojj tak miły efekt uboczny

) wydaję mi się że szybciutko dojdziesz do siebie po porodzie
Madzik- ojj kochana to się działo u Was... życzę aby wszystko szybko się wyjaśniło , nie przejmuj się tak choć wiem że to nie łatwe , myśl pozytywnie to pomaga ! :* jesteśmy tu cały czas pamiętaj :* buziaki dla Was , wyściskaj Julka :*
Lepidoptera- mam nadzieję że się cudnie bawicie !

)