Carmella z krwawieniem nie ma żartów.


U nas jak jest krwawienie to i alarm do odwołania.
Kładą na stałe na łóżko i co godzinę sprawdzają wkładkę.
Jak przestaniesz brudzić to dopiero zagrożenie minęło i możesz wstać po kolejnej godzinie do WC.
U na nawet w niedzielę na porodówce są 4 obchody lekarskie ,tu weekendu po prostu nie ma...
Wczoraj od rana do 19 było 11 porodów ,kilka tej nocy i od rana już chyba 4-5 ,więc jest naprawdę mega zamieszanie ,ale jeśli coś się dzieje to zawsze jakiś lekarz się natychmiast pojawia i zapadają konkretne decyzje...
Na Twoim miejscu właśnie szukała bym lekarza i poprosiła go o rozmowę .
Absolutnie nie sugerowała bym się zdaniem położnej

Zażadała bym wyjaśnienia obecnej sytuacji i chciałabym dowiedzieć się co planuje w mojej sprawie.
Jako pacjentka masz do tego prawo.
Powołaj się na kartę pacjenta i na prawa w niej zawarte...;-)
Trzymam kciuki.


:-)