• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

Witajcie tu znowu produkcja taka że już nie pamiętam co komu odpisać:-) U nas ok, Julcia chyba jest na etapie kolejnego skoku rozwojowego bo od poniedziałku marudzi i nie chce spać w dzień, za to nocki super. Zasypia około 22 i śpi do 5 - 6 a dziś nadal śpi:-) Zwiększyliśmy jej porcję jedzenia i wcina już 150 ml a my jesteśmy na Bebilonie Pepti:-). Ja mam dziś pierwszą wizytę u gina, zobaczymy co powie:-) Mój pierwszy poporodowy okres już niestety był, ale było ok. Wcześniej zwijałam się z bólu a ten był bezproblemowy:-)
Miłego i spokojnego dnia życzę i zdrówka dla tych potrzebujących:-)
 
reklama
Witam się i ja po ciężkiej nocy. Ula spała bardzo ładnie za to W. się ciągle kręcił, wstawał, kichał. jakieś paskudztwo go bierze, rano miał 38 stopni. Ciekawa jestem co się z tego wykluje.
My wstajemy po 6 ale zdarza się pospać dłużej. Na szczęście nie ma to wpływu na karmienie bo i tak na żądanie :)
Z tą ilością mleka to dużo zależy od dziecka. Leżała ze mną na sali dziewczyna, której synek miał 4100 przy porodzie i 61 cm. Położna kazała mu podawać w drugiej dobie chyba 15 albo 20 ml mleka, no ostatecznie jak bardzo głodny to 25 ml co 2 godziny. Niestety przy tej porcji był ciągły wrzask bo mały głodny. W drugiej dobie życia wciągał 90 ml. I jak tu przetłumaczyć dziecku, że więcej nie dostanie bo takie normy? Nie wiem jak się dalej ich karmienie potoczyło ale dzieciak od początku jadł dużo bo i sam duży był.

Pogoda troszkę oklapła ale to nic, nie pada i nie wieje więc długi spacer przed nami. Wczoraj ogarnęłam trochę mieszkanie, dzisiaj tylko obiad do zrobienia, chyba coś meksykańskiego wyprodukuję i jak mi Młoda pozwoli to jeszcze szarlotkę upiekę to poślę teściowej do szpitala (robią jej badania w związku z bólem biodra i kręgosłupa, ponieważ 2 tygodnie rehabilitacji nie przyniosły żadnego efektu).

Gia- wyluzuj, choć wiem że to trudne. Będzie dobrze, Maluch wróci zadowolony z wycieczki a ty zajmij się w tym czasie młodszą pociechą :-)

Fiore- zdrówka życzę dla całej rodzinki.

Nie pamiętam komu co jeszcze więc najwyżej później dopiszę. Miłego dzionka.
 
anik. moja najwiecej przesypia 4h . jak zje wiecej niz moze to pozniej konczy sie tym,ze tryska jej mleko z ust i nosa i sie dusi;/ dlatego staram sie unikac takich akcji...
wczoraj dalam jej 90ml zjadla o dziwo na raz wszystko.. po 30 min. dalam ja na mate.. mala zaczela sie bawic wiec poszlam do kuchni pomyc gary...zerkam na mala z kuchni a ona lezy cala taka sztywna podbiegam a tu oczy jak 5zl i mleko wylewa sie ustami i nosem a ona nie moze oddychac.. odrazu szybka reakcja i opanowalam sytuacje.. tak mi jej szkoda i boje sie o nia:-(.. . mowilam nie raz o tym lekarzowi a on twierdzi,ze z wiekiem jej to minie oby.. szczerze i tak jest juz duzo lepiej dzieki zagęszczaczowi
 
hejka
ja dzisiaj zaczynam uczyc malego zasypiania w lozeczku, zobaczymy jak to wyjdzie, P. wraca w niedziele do domu to moze Gabi do tej pory sie nauczy sam zasypiac w lozeczku.
ok podejscie pierwsze :)
 
Witajcie,
doczytałam dwa dni, na szczęście tak dużo nie było, R. naprawiał komputer mojego chrześniaka, i nie miałam dostępu do netu.
U nas wszystko ok, ale... małej nadal łzami oczko, przemywałam solą fizjologiczną, troszkę też pouciskałam kanalik łzowy, ale chyba dziś skonsultuję się z moją ukochaną położną, niech doradzi.

Wczoraj po południu wybrałam się odebrać sukieneczkę na chrzest dla małej, ale nie odebrałam, bo buciki okazały się za małe, a różowe kokardki przy lnie ecru wyglądały beznadziejnie, więc Pani ma mi to zmienić. Chciałam obejrzeć ubranka dla chłopców, o które pytałyście, ale akurat Pani nie miała ich "na stanie". Mogę tylko powiedzieć, że ubranka które widziałam są dobrej jakości i ładnie wykonane.
https://www.facebook.com/sweterki.malgosia
Odwiedziłam też koleżankę, która ma 7 miesięczną córeczkę, ale spokojnie nie posiedziałam, bo mała gdy tylko poczuła, że wózek stoi a nie jedzie oczywiście zaczęła płakać, do tego doszedł prężący się brzuszek. W domu się uspokoiła, ale po kąpieli kiedy próbowałam ją przystawić do cyca tak zaczęła płakać, że już nie wiedziałam co robić. R. bujał ją w gondoli ale pomogło na chwilę. Podałam jej espumisam, puściła głośnego mocnego bąka, pocycała i usnęła. Nie wiem od czego te gazy, bo nic takiego nie zjadłam, a wcześniej po kąpieli zrobiła kupkę, szkoda tylko, że prosto na mnie i ręczniczek :-D:-D:-D
Spała od 21.30 do 5.00, wstała o 7.00 zjadła, popuszczała bączków i znów śpi.

Dziś znów upał, nie wybieram się przed południem na dwór, dziś mam gości, więc ogarnę mieszkanie a na 17.00 jadę do fryzjera. R. zostanie z małą :szok::szok::szok: Już się dopytuje ile mnie nie będzie.

Pieszczoszka, Ty nie wymyślaj takich historii drastycznych i żyj 100lat!

WSZYSTKIM ANIOM Z OKAZJI IMIENIN WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE!!!!
 
Ostatnia edycja:
Pieszczoszka to może skonsultuj się chociaż z innym lekarzem. ja bym się bała, że któregoś dnia za późno się zorientuję. A przecież nie jesteś w stanie nie odstępować dziecka na krok.
 
jak trafiłam do szpitala z małą wtedy co własnie sie dusiła.. to w szpitalu lekarze mówili mi to samo;/
i dodali,ze ja mam nie panikować bo dziecko to widzi i jeszcze gorzej moze byc.. ale ja sie pytam jak nie panikowac skoro widzialam jak dziecko mi sie dusi?
Dobrze,ze teraz juz wiem co robic i spokojniej do tego podchodze i od razu małej pomagam w szybkim tempie.. najciekawsze jest to,ze w nocy sie jej nigdy to nie zdarza, nawet jak sie jej nie odbije po mleku. Jedynie w dzień czasem są takie akcje... np czasem jak zje to biore ja na ramie na odbicie i np wtedy przy próbie beknięcia wyleci jej mleko ustami i noskiem ..wtedy trzeba ja szybko poklepac po plecach i pomasowac i wszystko wraca do normy..
no albo np taka sytuacja jak wczoraj.. nie rozumiem juz tego... ciagle słysze od lekarzy : wyrosnie z tego, jest wczesniakiem to temu taka przypadlosc sie jej trzyma, albo,ze za słabo sie jej odbilo.. Była badana w szpitalu i jest zdrowa jak ryba... a mimo to dzieje sie tak jak sie dzieje:-(
 
Cholera jestem nienormalna! Starszak ma jutro wycieczkę z przedszkola a mnie juz strach paraliżuje i spać nie mogę. Wiem, ze to naturalne, ze rodzice boją sie o swoje dzieci, ale u mnie to przybiera niezdrową formę. Najchętniej nigdzie bym Go nie puszczała. Scenariusze jakie rodzą mi się w głowie nie pozwalają normalnie funkcjonować. Tak bardzo się boję, że mogłoby Mu się coś stać....
GIA skad ja to znam
 
pieszczoszka ja mam to samo mala leży sobie w wózku i nagle cala czerwona macha rączkami i się dusi i też mi mówili że wyrośnie nasze mleko jest strasznieżadkie i kożeanka która miala ten sam problem poradzila żeby dawać więcej nutritonu i powiem ci ze kupilam smoczek trójprzeplywowy i do 120 ml daje 2 miarki nutritonu i taką troszke jeszcze mala wogóle nie ulewa dodatkowo odstawilam witamine d i nawet herbatą takczęsto nie ulewa ale i na to mam sposób daje poprostu trochę herbaty zaraz przed mlekiem zmieniam butelke na mleko i wszystko się zagęszcza w żolądeczkui nic nie eci teraz jestem przynajmniej spokojna wczoraj zrobilam eksperyment i dalam mniej zagęszczacza ( wg przepisu na opakowaniu) noi mala ulewala mi co chwila
 
reklama
Witam,
melduję tylko, że u nas wszystko ok, ale całkowicie budową jesteśmy pochłonięci i czasu na BB brak:-(
Ale pamiętam o Was i myślę ciepło.
Buziaki!

Maciuś wczoraj miał szczepienie 6w1 i rotawirusy. Zniósł je dzielnie, nie gorączkował, przez 3h po nim siedział mi przy cycu przysypiając na 20-30min, później się ożywił aż za bardzo, siedział w bujaczku, cieszył i spać nie chciał. Padł o 22:20 i spał do 6:20:szok::happy: Obudził się z uśmiechem na ustach, wszystko z nim ok:tak:
Waga: 7150g, 63cm, główka 42cm, klata 43cm.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry