Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja pamietam jak sie Leszek wprowadzał... Tydzień czasu rzeczy zwoził, a ja drżałam ze strachu, że to wciąz nie koniec... Tak to jest jak ktoś kto mieszkał w domu, mając do dyspozycji twory zwane szopą, wprowadza sie do m2 z piwnica wielkości budki telefonicznej... Chyba pół roku trwało zanim się jakoś pozbyłam rzeczy tak niezbędnych w sypialni jak siekiera (sztuk dwie), plecak pełen kabelków, karton płyt z rzeczami, na które nikt nawet nie spojrzy... Zrobił sobie miejsce na strychu u rodziców i tam to zbunkrował - a jaki jest szczęśliwy jak tam idzie pogrzebać... Oczywiście muszę iśc z nim i podziwiać skarby...
Super - sztuczne ognie jeszcze... Jak obudza mi młodego to tam pójde i nawrzeszczę na nich...