Cześć Mamusie,
to i ja posłucham "apelu" o częstsze udzielanie się

dawno nie pisałam, ale to wszystko z braku czasu...
czytam regularnie, wiem co u kogo.
Napiszę tylko ogólnie, że trzymam & za wszystkich, którzy potrzebują i gratuluję różnych postępów u dzieciaczków.
Z tego co pamiętam - Gia - serdecznie gratuluję!!! :-)tez już bym chciała, ale narazie nie ma takiej mozliwości.
Pieszczoszka, autko super

mam nadzieję, że będzie się dobrze sprawować.
Witam nowe mamy

"przyczajone" ;-)


Ciekawe co u innych majówek, które od dawna się nie odzywają...
Co do szczepionek - ja też mam ogromne obawy co do najbliższej szczepionki... nie wiem jeszcze co zrobię...
A u nas dużo się dzieje..
w pracy zarówno ja i mąż natłok obowiązków, doszły mi wyjazdy służbowe, jednodniowe - czasem muszę wyjeżdżać z domu o 4 rano, żeby dojechać do docelowej firmy. Zabraliśmy się za kupno mieszkania - nie wiem czy wypali, ale próbujemy (przeczytałam, że jest to ostatni rok, kiedy można kupić mieszkanie bez wkładu własnego.. doradca kredytowy potwierdził, zobaczymy jak będzie w rzeczywistości). jutro jedziemy oglądać 2 mieszkania.
Poza tym ciepło się zrobiło więc zazwyczaj po pracy nawet nie wchodzę do domu, tylko idziemy z Amelią od razu na spacer. Kiedy wracamy jest po 17, chwila zabawy z córeczką(przerywana tym co jest do zrobienia w domu), kąpiel, około 19.30 spanie, ja kończę co jest do zrobienia w domku i około 21 wyczerpuje mi się bateria ;-)a gdzie tu jeszcze czas dla siebie, męża - nadrabiamy w weekendy ;-).
Co do Amelii - w ciągu ostatniego 1,5 miesiąca zrobiła ogromne postępy w rozwoju

"jeszcze" sama nie chodzi, ale świetnie raczkuje, wstaje przy czym się da ;-) i nieśmiało chodzi przy meblach. W żłobku też bez problemów - goni się z kolegami po dywanie, maluje, rysuje i tańczy ;-)

. Ogólnie jest uśmiechniętym i bezproblemowym dzieciątkiem.
Nie wiem co jeszcze miałam napisać

Aha - dziewczyny czy ubieracie jeszcze dzieciaczkom body, jako "bazę" i to co utrzymuje pieluchę w ryzach ;-)??