reklama

Maj 2012

reklama
Ja też chcę już do domku ... a dziewczyny, Wam też ciężko się skupić na pracy? ja jestem strasznie rozkojarzona i nie mogę się skupić na dłużej :-(

Dziękuję za przyjęcie :-)
 
Ja jestem dzis wyjątkowo rozkojarzona z racji wizyty u gin. gdzie w końcu zobacze fasolkę!!! :) i sekundy trwają dziś jak godziny!!! jeszcze 4 godziny
 
Oj tak tak, ciężko wysiedzieć w pracy, a od paru dni ciężko w ogóle do niej wstać. Teraz to bym tylko spała, nic mi się nie chce, a du tej pory, powrót z pracy sprzątanie gotowanie i już cały dzień zleciał, a teraz myślę tylko o łóżku :angry:

Dziewczyny napiszcie jakie macie objawy dotyczące brzuszka, bo mnie raczej codziennie, od czasu do czasu, przez chwilkę bolą czy kłują jajniki, odczucie podobne jak przy owulacji. Macie coś takiego?? Wiem, że macica powoli się rozciąga, tzn jej wiązadła i mogą być takie objawy. ale ja już sama nie wiem czy to normalne :-)

 
ja też już dziś nie ogarniam siedzenia. W kółko coś czytam o ciąży i nie mogę przestać myśleć o tym. Jutro mam wizytę pierwszą u gina więc to pewnie jeszcze potęguje moje zainteresowanie wszystkim.

Odnośnie bóli jajników...to miałam wczoraj przez chwilkę takie dziwne ukłucia. Ale przeszło. Co do innych objawów to oczywiście siusianie, senność maksymalna(mogłabym spać cały czas) i strasznie bolą mnie piersi-zwłaszcza wieczorem.

Już się nie mogę doczekać jutra:)))

Pozdrawiam Mamusie!:*
 
A już myślałam, że ja mam taką schize, że ciągle o tym rozmyślam i wyczytuję na okrągło w internecie na temat ciąży, mój ukochany nie rozumie tych nerwów. A nerwy się dopiero zaczną jak będzie się zbliżać termin wizyty u gin, w zeszłym tyg było widać na razie tylko pęcherzyk ciążowy, a 1 paź idę znowu i mam nadzieję, że już będzie widać i słychać zarodek :-)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo zdrówka

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry