Pogoda się poprawiła i znowu przeciąg hula ;-)
Ula siedzi z tatusiem 2 tydzień, ja jeszcze 2 tygodnie pracuję, potem urlop ale zostajemy w Łodzi. Mam nadzieję, że w przyszłym roku sobie odbijemy.
Ula na nowo odkryła bujaczek- siada sobie w nim i czyta książeczki :-) Poza tym zaczyna sama jeść- zabiera łyżeczkę albo swój widelec, coś tam sobie z talerzyka nabiera i pakuje do buziaka. Z tej okazji jedzenie jest wszędzie no ale grunt, że ćwiczy samodzielność. I tyle nowości u nas :-)
Ula siedzi z tatusiem 2 tydzień, ja jeszcze 2 tygodnie pracuję, potem urlop ale zostajemy w Łodzi. Mam nadzieję, że w przyszłym roku sobie odbijemy.
Ula na nowo odkryła bujaczek- siada sobie w nim i czyta książeczki :-) Poza tym zaczyna sama jeść- zabiera łyżeczkę albo swój widelec, coś tam sobie z talerzyka nabiera i pakuje do buziaka. Z tej okazji jedzenie jest wszędzie no ale grunt, że ćwiczy samodzielność. I tyle nowości u nas :-)
Będę kibicować i trzymać &&.Katasza fajnie ,że Ci Ulka tak ładnie kombinuje z żarełkiem .Amelce czasem tez coś zaświta ale aby zjadła wolę nakarmić bo tak to by zjadła niewiele a ona taka kruszynka.Przyznam sie jeszcze ,że na FB wchodzę co dzień lukne na foty ale do nadal nie wiem za bardzo kto jest kto nie mam czasu wielu postów doczytywac i w sumie wiem tyle samo co tu czyli prawie nic bo tam za szybko mi wszystko płynie tu mało kto się pokazuje może kiedyś znajde czas by lepiej na FB się zacząc orientować ale to tylko może w czasie przyszłym mało prawdopodobnie dokonanym dlatego dziewczyny wpadajcie czasem na BB
i nie słucha się wcale 
ale jak wieczorem wtula sie we mnie przed spaniem to wybaczam mu te chwilę bo jak tu można go nie kochać :-) 




