Aska- to juz chcesz rozkrecic skurcze i porod u siebie ?
Zapominajka- mi i mojej sis wlasnie te kapturki uratowaly karmienie, moze sprobujesz z nimi karmic wtedy latwiej chwyci, ja na wszelki wypadek juz sobie dwa do szpitala kupilam, moj syn tez zasypial i musialam go budzic
nie zalamuj sie kryzysy zawsze sa dacie rade
eklerkaa- ja juz od kilku tygodni czuje ten ucisk...
wiikki- ja jeszcze sie nad kremem nie zastanawialam, napewno 50, ale jakiej firmy jeszcze nie wiem
citrus- 8zl. za dwojke dzieci, to przeciez prawie nic... a z tym stresem to rzeczywiscie Twoja mama ma racje, najpierw trzeba by bylo zorganizowac kilka innych spotkan by sie poznali, ja tez malego ot tak z kims kogo nie widzial nie zostawilabym
magart- a mieliscie jakas umowe z ta niania? bo jesli tak to chyba nie moze ot tak zrezygnowac
moje dziecie juz spi a ja zaczynam zakupy online
