reklama

Maj 2013 :):)

Ja te sposoby znam, tylko Matylda toporna okrutnie. Z Iggym doszliśmy do porozumienia po jakiś 3 miesiącach. Ale przy 2 dzieci to ciężko jedno mieć na cycku całą dobę.
Powalczymy na pewno, ale nie wiem jak długo.
 
reklama
zapo - na Twoim miejscu bym się nie męczyła.. bo Cię to jeszcze bardziej wykończy... tym bardziej że masz jeszcze jedno dziecko które też potrzebuje jeszcze mamy a raczej uwagi mamy, daj jej butle.
 
Zapo - tylko od Ciebie zależy decyzja, mam nadzieję, że słuchasz wewnętrznego głosu, a nie "dobrych rad". Jakikolwiek sposób wybierzesz, Matylda na pewno będzie zdrowo rosła :tak:

wiolonczela - nie mam zielonego pojęcia, jak to się tym razem skończy...nie ode mnie to zależy;-)
 
Zapominajka, dużo dziewczyn na blogach pisze o podobnych prjboblemach z karmieniem, mże warto zerknąć? Dużo dobrych rad mają, moze znajdziesz jakies rozwiazanie?

Ja wiem jedno - nastawiłam się na karmienie piersią na pewno przez pierwsze pół roku, tak jak zaleca WHO. Dłużej pewnie nie, choć czas pokaże. Jakoś niesmaczne wydaje mi się karmienie dziecka, które zaczyna chodzić i ma zęby, a czytuję dziewczyny, które 4karmią nawet 2,5 letnie dzieci... Ps. Wczoraj yaczelam krowkowac z cyckow ;)
fak, pisze z telefonu, wiec moja wypowiedz wola o pomste do nieba. Ale Daenerys w najnowszym odcinku GoT wymiaaata!
 
Ostatnia edycja:
nie dam rady doczytac....zostawiam to na jutro.
Zapomnialam odebrac wyniki...wlasnie mnie olsnilo:-(
Jutro imieniny meza.Maly zjazd rodzinny sie szykuje wiec rodzic nie moge.
Pojutrze maz ma cale.12 h pracy- wiec z rodzeniem sredni pomysl
25 urodziny ma tesciowa wiec mi sie ta opcja nie podoba...
hmmmm...
moze.sie wstrzymamy do maja;-)
 
witam się porannie,
Noelle to pozostaje zaciśnąć nogi jak impreza, potem mąż w pracy .byle do maja. to tylko 7 dni :-D

Sembo w tym rzecz dla mnie wygodniejsze jest karmienie butelką. bo szybko przygotowuje ,widzę ile dziecko zjada , trwa karmienie chwilkę. oczywiście muszę ugotowac wodę czy umyć butelkę.
a poza tym ,boje się tego co teraz przeżywa Zapo, też mam drugie dziecko któemu muszę poświęcić czas i nie mogę sobie pozwolić aby z drugim dzieckiem być cały czas na "cycku"
oczywiście masz racje to indywidualny wybór i kazdy jest dobry!

Kinga ,ale historia z tym wyrostkiem. dobrze ,że wszystko masz już za sobą.
 
Framama no pozostaje...tylko od 5 mam skurcze,co 10 minut jak w morde strzelil.Od krzyza i obejmuja caly brzuch.Hmmmmm...zaraz ewakuluje sie pod prysznic i zapodam sobie nospe by obaczaic czy to przepowiadajace czy prawdziwe jakiez:-) jo bo dzisiaj to mi nie pasuje;-) chyba ze mala tacie prezent chce zrobic.
 
Kinga dzięki za opisanie swojej historii,szkoda że ten wyrostek musiał sięw nią wkręcić.ale jeszcze raz gratuluję.
Fra nic na siłę,bo to najgorsze co można robić,a może po porodzie Ci się odwidzi :-D
Cytryna podobno eskimosi karmią do 12 roku życia:szok: ja chciałam karmić 2 lata,ale córka po roku mnie olała,teraz chciałabym tylko rok,wystarczy,ale co Kacper zdecyduje to się okaże :-D

ja wczoraj oznajmiłam że 6 maja rodzę:-D o ile dotrwam bo jutro i w czwartek czeka mnie jazda samochodem ciężarowym,bo nasz jest u lakiernika,a tym dużym to zawsze mam zawał i czuję każdy kamyczek:szok: i od czwartku pompuję piłkę i ćwiczę do porodu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry