Cześć mamuśki.
Jakoś nie miałam werwy na pisanie

leskowo - dołączam się do wyrazów szacunku za wykonywany zawód
kooska - o Babybjorna tak pytałam, z ciekawości, ale ceny porównywalnie...niestety :/
U nas odkąd zaczęłam naukę usypiania wszystko się posypało i teraz panuje wolna amerykanka. Młody spi jak mu się podoba

Np. śpi teraz czego nigdy nie robił, a wczoraj i dzisiaj po przebudzeniuo 7 przy przytulaskach zasnął i wstaliśmy o 9

Teraz nei wiadomo kiedy sniadanie, kiedy obiad i jak w to jeszcze wkleić spacer.
Szkoda, że pogoda się psuje, bo ostatnio spacerowanie nam służyło. Nawet po 3 godziny byliśmy na dworze, aż do ciemnicy. A dzisiaj wieje jak cholera i czaję się czy z nim wychodzić, ale chyba trzeba zaryzykować. Chociaż szybki kurs po chleb, pora i selera bo zupa w planach.
Elajar - napisz jak postanowisz jak postapić z teściówką. Pomoc Ci z pewnościa potrzebna ale teraz już chyba nie aż tak dużo jak dzieciaczki były malutkie. Może da radę przeforsować opcję co drugi dzień.
Mdła - ja też czekam na wieści. No co Ty??!!
Aaa, Filipiamamo, i u mnie też hejt na łyżeczkę
Co do piersi ja przed ciążą też miałam spore, czytaj proporcjonalne do sporej pozostałej części mojego ciała

W ciąży powiększyły się może o rozmiar, w porywach dwa. Na oko może różnicy nie widać ale ja dostrzegam ze ten rozmiar to mi własnie wisi :/
Przebukowalimy bilety na wyjazd swiateczny. Wrócimy pózniej o dwa dni ale i wylecimy w niedziele. Oczywiscie familia niezadowolona ale ja sie ciesze bo bedzie na spokojnie. Dobrze ze M. tego samego zdania, bo znowu byłaby złośliwa synowa ze mnie
