Cześć dziewczyny, ja ciągle w biegu jak to ja" szukam sobie roboty", mała śpi a ja mam chwile oddechu ,za chwile ma wróci m to się mała trochę zajmie .
Upiekłam dziś 6 blach pierniczków jak ozdobie to wam pokaże ,pyszne są ,ja jeszcze nie mam prezentów ,ale do każdego zawsze dodaje pierniczki i ciasteczka migdałowe to już coś .
No i obiad zrobiłam łososia z cukinia ,pomidorami, ziemniakami ,pieczarkami i duża ilością ziół ,polecam pyszne jest i szybie do zrobienia.
Mdła - te twoje regionalne dania jakoś nie bardzo mi pasują tzn Mortadela

inaczej mówiąc to zwykły syf tak samo jak parówki .
Myślę ,że jeden grzaniec ci na pewno nie zaszkodzi ani małej a odrobina relaksu się należy ,ja również muszę umówić się z jakoś koleżanką na zakupy bo sto lat nie była jeszcze przed narodzinami małej.
Nie ma to jak niezapomniane wspomnienia z polskiej porodówki koszmar!!!
Ewcia - fajny pomysł z tymi czarnymi bodami tylko nie widziałam takich dla dziewczynek ,mam jedne od kuzynki które dała mi po swoim synku ,ja tez nie radze sobie z plamami a próbowałam już wszystkiego działa tylko zapieranie od razu po wybrudzeniu ,ale nie jestem wstanie zawsze zaprać jak mała zaplami ubranko.