reklama

Majowe Mamy 2016

Czyli natura dobrze działa -tak czytam i utwierdzam się w tym przekonaniu.
Po prostu musimy mieć tak dość, żeby już powiedzieć "niech się dzieje co chce -mam dość"
i nie bać się porodu:-D

To kłucie to może być też zapalenie mięśnia międzyżebrowego -miałam, to jest straszne, jak raz kichnęłam to już się nie wyprostowałam... albo nerwobóle ale pewnie, że lepiej sprawdzić.

Maui masaże nóg ja mam codziennie bez kramu i też śpię jak dziecko. Tak od kolan w dół to mega ulga ale spróbuj jeszcze dziś od pośladków uda z tyłu... masakra, ja od razu padam wtedy:tak:
Niesia_88 nooooo... hmmmm to, że nie prześpisz nocek może i wyeliminuje zadyszkę, ale za to wcale nie wejdziesz na 1 piętro bo zabraknie Ci sił:sorry::-D

Ja piję koktajl z truskawek, banana i jogurtu z dodatkiem miodu i siemienia lnianego. Mniam.
Dopiero ta godzina a ja ledwo żywa:eek:
 
reklama
13x13 no nie aż tak źle od nie przespanych nocek nie było. Po prostu człowiek padał od razu z dzieckiem na każdej drzemce :)
Ja z Kubą miałam tragiczne dwa lub trzy pierwsze miesiąca ale to nie było ciągiem no i potem też się zdarzały gorsze okresy w spania, nie jedzeniu itd. Ale zawsze były też te lepsze momenty co pozwoliło się zregenerować.
A są dzieci i aniołki, które aż tak nie dają popalić :)
 
Wioleta93 mam nadzieje, ze dopisze mi jutro szczęście :)
13×13 u mnie też się obeszło bez nieprzespanych nocke. Raz tylko 2 h nie spala i tyle. Tak to wiadomo jedzenie, pampers I dalej nyny było. W 5 miesiącu skończyło się wstawanie w nocy i juz ładnie cala nocka przespana :)
 
Nie no mój syn też się nie rozbudza w nocy, ale się budził i płakał i długo chciał butlę. Potem zasypiał.
Ale znam przypadki gdzie dzieci budziły się w nocy i nie spało przez kilka godzin.
 
Naprawdę, nie ma nic gorszego niż niesprawność fizyczna i brak panowania nad własnym organizmem.

Niestety jest. Jak dojdzie do tego przymus leżenia 24 h/dobę i uzależnienie od innych w najprostszych czynnościach, to już w ogóle katastrofa ;)
Ja tez odliczam dni do końca. Głównie z powyższych powodów. A tu jeszcze tyyyyle czasu...
 
reklama
Też się dopisuję do tych co czekaja na koniec.... zgaga już codziennnie, czuje sie jak niepełnosprawna, przekrecenie z boku na bok to wyzwanie, zmeczenie po przejsciu kilku metrów i ból kręgosłupa .... echh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry