Malutka466
Fanka BB :)
hahaha, większość tęskni za spaniem na brzuchu. Oj ja też. Ciekawe czy po ciąży się uda, mleko nie będzie ciekło z cycków?
Jak mój mąż śpi na brzuchu to mu zazdroszczę, a czasem mam ochotę go szturchnąć i powiedzieć, że tak nie wolno, że ma cierpieć razem ze mną <hahaha>
prawdziwa ulga dla mojego kręgosłupa i nie mam zgagi- w chwili porodu ręką odjął. Niewiele widać człowiekowi do szczęścia trzeba. Alkoholu może nie być nawet kolejny rok z powodu karmienia, ale leżenia na brzuchu muszę mieć pod dostatkiem w pakiecie z sexem 