reklama

Majowe Mamy 2016

Mam dylemat z ubezpieczeniem się.Pracując nigdy się nie ubezpieczalam. U mnie w zakładzie pracy jest ubezpieczenie grupowe z PZU lub generali.Nie wiecie czy jakbym się teraz ubezpieczyla to dostanę za urodzenie dziecka pieniądze czy jest jakiś okres karencji?
 
reklama
Mam dylemat z ubezpieczeniem się.Pracując nigdy się nie ubezpieczalam. U mnie w zakładzie pracy jest ubezpieczenie grupowe z PZU lub generali.Nie wiecie czy jakbym się teraz ubezpieczyla to dostanę za urodzenie dziecka pieniądze czy jest jakiś okres karencji?
U mnie jest o ile dobrze pamiętam 9 miesięcy karencji. Też mamy PZU.
Niestety mogą odmówić Ci wypłaty pieniędzy.
 
Ewelina ja też tak przy pierwszym mówiłam, na porodówce nawet głośno ;-) Właśnie oczekuję trzeciego dziecka ;-)
Gosia-Lew dlatego już nie chodzę na zumbę, bo mam zadyszkę po wejściu na piętro ;-) teraz tylko joga i pilates, rozciąganie i relaks ;-) no ale nie wyobrażam sobie nagle życia emeryta ;-) i zupełnie nic ;-) 13x13 Bosie bidulko, w najczarniejszych snach sobie Ciebie dzisiaj w fitness clubie nie wyobrażam ;-) na razie musisz jakoś żyć w ogóle, bo co to za życie ;-) współczuję, bo wiem jak to jest dosadnie, coś okropnego taki wieczny paw…

A soki pomarańczowe też teraz tylko wyciskane w domku- mąż i syn wyciskają mi szklanicę ;-) no i jabłuszkowe mi nagle zasmakowały, więc spodziewam się urodzić frutarianina ;-)
 
Ewelina ja też tak przy pierwszym mówiłam, na porodówce nawet głośno ;-) Właśnie oczekuję trzeciego dziecka ;-)
Gosia-Lew dlatego już nie chodzę na zumbę, bo mam zadyszkę po wejściu na piętro ;-) teraz tylko joga i pilates, rozciąganie i relaks ;-) no ale nie wyobrażam sobie nagle życia emeryta ;-) i zupełnie nic ;-) 13x13 Bosie bidulko, w najczarniejszych snach sobie Ciebie dzisiaj w fitness clubie nie wyobrażam ;-) na razie musisz jakoś żyć w ogóle, bo co to za życie ;-) współczuję, bo wiem jak to jest dosadnie, coś okropnego taki wieczny paw…

A soki pomarańczowe też teraz tylko wyciskane w domku- mąż i syn wyciskają mi szklanicę ;-) no i jabłuszkowe mi nagle zasmakowały, więc spodziewam się urodzić frutarianina ;-)

To moje też będzie frutarianinem. Ja pożeram banany, jabłka, pomarańcze i winogrona. Czasem kiwi. No i soki w dużych ilościach. Takie w małych butelkach i kartonikach mają w biedronce- gdyby nie cena pewnie bym codziennie piła po 3 minimum.
 
Wioleta93, współczuję i trzymam &&& żeby dolegliwości wreszcie minęły ...
kacha10, ciężko znaleźć ubezpieczyciela bez okresu karencji, ale najlepiej dowiedzieć się u źródła.
kameloenleon, pocieszyłaś mnie trochę ... mój ma prawie 2 latka, więc na pewno chcę go odstawić przed porodem ... ale chciałam go 'pociągnąć' jeszcze przez ten najgorszy okres jesienno-zimowy, bo ma wadę układu oddechowego i jest przez to bardzo podatny na infekcje.
13x13, Tobie też życzę szybkiej poprawy samopoczucia ... a ja objawy anemii mam niestety od dawna :zawstydzona/y: aż wstyd się przyznać, ale skierowanie na badania w tym hormony tarczycy wożę w aucie od ponad pół roku i nigdy nie miałam czasu podjechać ... ale teraz już nie mam wyjścia ...
Tirli, udanej wizyty :-)

co do szkoły rodzenia, ja się nie wybieram :) w pierwszej ciąży nie było jak, a potem nie czułam potrzeby ...
a może powinnam ... niby mam troje dzieci, a dalej nie wiem, jak zaczyna się poród, bo wszystkie miałam wywoływane ...
grunt to dobra położna i współpraca :)
 
Marcelina to szybko Ci mdłości minęły, oby nie wróciły.

.

Tak dość szybko ale trzymaly sie ponad tydzień. Oby nie wróciły bo nie wiem jak bede w pracy funkcjonować :/;/


Sama chetnie napiłabym sie soku świeżo wyciskanego :) az wam zazdroszczę , ja niestety nie mam sokowirówki ale taki mixer , w którym robiłam sobie Szejki kiedy chodziłam na siłownie , teraz to wykorzystuje do robienia smoothie ... Ale to nie to samo co sok :)

Dziewczyny a malujcie paznokcie ?
 
reklama
Tak dość szybko ale trzymaly sie ponad tydzień. Oby nie wróciły bo nie wiem jak bede w pracy funkcjonować :/;/


Sama chetnie napiłabym sie soku świeżo wyciskanego :) az wam zazdroszczę , ja niestety nie mam sokowirówki ale taki mixer , w którym robiłam sobie Szejki kiedy chodziłam na siłownie , teraz to wykorzystuje do robienia smoothie ... Ale to nie to samo co sok :)

Dziewczyny a malujcie paznokcie ?

Ja mam paznokcie żelowe. We wtorek jadę do kumpeli wtedy zdecydujemy czy dalej noszę czy zdejmuje i doprowadzam swoje do stanu dobrego. I tak chce to zrobić przed porodem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry