Dzięki dziewczyny...
GosiaLew nie robiłam w luxmed bo tam nie robią, robiłam w dobrej klinice -nawet bardzo dobrej na Agatowej 10 w Wawie. Że małe nie chciało się ułożyć to fakt, przez sekundę nie przetawało kopać i wierzgać i się kręcić...
Nie martwię się tą zastawką -sama mam, moja Alicja ma -żaden to dramat
Ja po prostu się boję tej przezierności... a właściwie to M mnie uspokaja, ze przecież jesteśmy w normie! po to są normy, żeby w nich być -a że w górnej granicy, nic nie zmienia faktu, że to norma. Po prostu przekaz był nie bardzo trafny i najpierw nas nastraszyła a później zaczęła uspokajać.
Ja już dziś może pójdę spać najlepiej bo aż mnie oczy szczypią
Jutro może się ogarnę...