reklama

Majowe Mamy 2016

Wiesz co ja jak raz byłam na izbie przyjęć to mnie wysłali normalnie do poradni K i tam się Pierw rejestrowalam (bo ja w szpitalu nigdy na NFZ nienchodzilam) i podczas zakładania karty i krótkiego wywiadu ze mną zapytała mnie pielęgniarka czy mam już wybraną położna środowiskowa która przychodzi od 20 tyg do domu. może po prostu zapytaj swojego ginekologa. Ja sobie wzięłam numer od koleżanki tej położnej zadzwonilam i powiedziałam ze chciałabym aby do mnie przychodziła i się umowilysmy - wiec szpital losowo juz do mnie nie wyślę bo sama sobie wybrałam.
Nie wiem czy to jest w każdym mieście ale na pewno bo to jest refundowane
 
reklama
No ja chodzę prywatnie do ginekologa i tam właśnie jest położna, która tagże się mnie pytała czy mam już wybraną położną, ja odpowiedziałam że nie, to dostałam kartkę do wypełnienia że wybieram ją jako położną, ale o wizytach domowych nic nie mówiła. Najwyżej zapytam się przy następnej wizycie w styczniu :)
 
POŁOŻNA ŚRODOWISKOWA- rodzinna. Może ją sobie sama wybrać albo zdać się na wybór przychodni w której przyjmuje lekarz rodzinny.
Każda kobieta w ciąży ma prawo do tzw. wizyt edukacyjnych położnej środowiskowej! Od 21. do 31. tygodnia przysługuje jedna wizyta w tygodniu, a od 31. tygodnia do porodu – dwie, w sumie wychodzi około 30. Założenie jest takie, że pani taka odwiedza ciężarną w domu i rozmawia z nią, udziela jej informacji na różne tematy związane z ciążą, porodem, połogiem, karmieniem itp. – powinna udzielać wszelkich informacji, które chce znać kobieta w ciąży a także mierzy tętno płodu. Po porodzie, również sprawuje opiekę zarówno nad kobietą w połogu jaki i noworodkiem.
Wizyt patronażowych przysługuje 5 plus jedna dodatkowa w razie potrzeby.

A no faktycznie każdej z Nas się to należy, ale widocznie tak jak ja nie każda wie :) też uważam że to fajne rozwiązanie :)
 
Widzę, że nowa odsłona skasowała nasze ostatnie posty sprzed rewolucji.

Do dziewczyn z Poznania- mijamy się u Urbaniaka- również chodzę do niego teraz, bo nie ma dr Piaseckiej- Drews chwilowo. Może jeszcze przed porodem kawkę zaliczymy , bo obok kawiarnia jest ;-)

Ewa jakie piękniuchne pierniczki ! Takich ładnych nigdy nie zrobiłam, a w tym roku z uwagi na ciążę w ogóle zaplanowałam kupne. Uszka przywiozła mi właśnie koleżanka własnej roboty i jakoś klecę te święta ;-)
 
maui 20 tyg i 1 dzień.jpg Fota z rana - 8 kg w "brzuchu"?
 

Załączniki

  • maui 20 tyg i 1 dzień.jpg
    maui 20 tyg i 1 dzień.jpg
    118,5 KB · Wyświetleń: 89
Maui ja pod koniec stycznia mam już wizytę u dr Drews, podczas nieobecności chodziłam do dr Babik, też babka do rzeczy ale chyba młodsza ode mnie :D Poznań ma mocną ekipę na forum więc myślę, że jakieś spotkanie uda się zorganizować :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry