reklama

Majowe Mamy 2016

ewaa-dam cieszę się, że masz tyle wiary w sobie. To najważniejsze!! Wszystko będzie ok z malutką, na pewno jest silna, tak jak piszesz. Mam nadzieję, że wszystko będzie jak najlepiej z nią i z Tobą.

Ja dzisiaj znów napad na Pepco zrobiłam... kaftaniki, bodziaki. Teraz czas pomyśleć o rzeczach niezbędnych typu: pieluszki tetrowe itp, wanienka, smoczki, kocyki itd. Ciuszków trochę już Kubuś ma.
 
reklama
Ewaa-dam dobrze, że wróciłaś :) mam nadzieję, że "wśród ludzi" będzie Ci z tym wszystkim łatwiej. Trzymam za Was mocno kciuki i pamiętaj o pozytywnym myśleniu. Ściskam mocno!

Ja jeszcze jakoś daję radę z goleniem, a potem zacznie się golenie z lusterkiem :D W pierwszej ciąży RAZ poprosiłam męża o pomoc, ale już podziękuję :P i tak skończyło się na lusterku, bo on tak się bał mnie uciąć, że efekty były marne :rofl:

Trzymam kciuki za dzisiejsze połówkowe :tak: też mam stracha a to dopiero we wtorek...
 
Ewaa-dam dobrze, że wróciłaś- będziemy i martwić się i cieszyć razem! Nic nie jest przesądzone, u nikogo, w żadną stronę i musimy mieć wiarę, że majówki szczęśliwie zakończą wszelkie swoje perypetie ciążowe:tak:
 
Ewaa-dam bardzo wspolczuje i najważniejsze ,że nie tracisz nadziei i myślisz pozytywnie :) Będzie na pewno dobrze , będę się modlić za Twoja mała księżniczkę na pewno jest silna i pokona wszystkie przeciwności :) 3maj się kochana i nie dawaj nigdy !


Odnośnie golenia to ja jeszcze nie mam takiego problemu z niewidzeniem mojej małej :P.

A ja dziewczyny siedziałam z eh na allegro i zamawialam rzeczy niezbędne wyprawkowe ,no i udało się :) Fakt , że jeszcze nie wszystko ale większą połowa juz jest :) o resztę chce zapytać moja położna w pewnych kwestiach :)
 
Ewaa-dam dobrze, że wróciłaś do nas, ostatnio myślałam,co u Ciebie. Pamiętaj, że nadzieja umiera ostatnia, więc tego się trzeba trzymać. Tak jak piszesz najważniejsze, że narządy się dobrze rozwijają i operacja kiedyś może być tylko wspomnieniem. I tej wersji się trzymaj.

Dziewczyny szalejecie z tymi wyprawkami :) Ja jeszcze się wstrzymuję.
 
Ja tez sie wstrzymuje przynaajmniej do wizuty u lekarza jakk mi powie ze wszystko jest dobrze to bedziemy z mezem juz bedziemy kupowac :p chociaz nie mowie ze mnie nie kusi by cos kupic jeszcze jak ide do sklepu i widze takie maale ciuszki to juzz wogole :)
 
plucik - mam to samo :) ciężko jest się oprzeć tym małym ciuszkom.
Ja mam połówkowe we wtorek wtedy też dopiero dowiemy się o płci bo do tej pory prowadzący lekarz stwierdził, że woli nie podawać płci żeby się nie pomylić :/ nie wiem czy też tak miałyście
 
Sylwiaal ja tez mam polowkowe we wtorek i tez licze ze poznam plec, bo moj prowadzacy ma kiepski sprzet i probowal cos tam podejrzec ostatnio ale nie wyszlo :p Takze tez czekam z wyprawka... ;) no i na kase z zusu :p
 
reklama
siasia s no to mamy taka sama sytuacje :) a kasiorka z zus w środę :) chyba będą pierwsze zakupy :)
też mi się tak wydaje że kiepski sprzęt i nie chce wprowadzać w błąd. Odliczam dni do wtorku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry