reklama

Majowe Mamy 2016

Witam piątkowo!:happy2:

Ja też nadal kiepsko śpie:sad: Późno zasypiał i o świcie się budze.

Jasmina ta cholerna rwa mnie też dopadła. Przy nasilonym dniu jest dosłownie masakra:baffled:
Boje się, że może to wróżyć poród z bólami krzyżowymi:no:
Ja już jeden taki przeżyłam i nikomu nie życze!:no2:


My dzisiaj mamy 100-dnióweczkę!!:biggrin2:

A poza tym zabiegany dzień.. Właśnie wróciłam od dentysty.. na szczęście nic do robienie nie było, tylko o dziąsła musze zadbać.
No i zaraz znowu wychodze, mam te dziś w planach oglądanie wózków.

Trzymajcie się!
 
reklama
aaa zwariuje już mnie dopadł ból spojenia łonowego modlę się o dziecko o mniejszych wymiarach jak pierwsze bo może mi grozić wyciąg ehh. Ja też wstaję w nocy przynajmniej dwa razy ale jestem przyzwyczajona
 
Ja też narzekam na bole lędźwiowego okropny ból ze leżeć na płasko nawet się nie bo rwie a mąż musi mi czasem pomoc by wstac i zauważałam ze jak wkładam buty to mnie piją troszkę a nie bylo tak przed ciąża...
 
Ojj coś się obolałe robimy, mnie czasem dopada ból kręgosłupa, na szczęście jak na razie chwilowy.
Ostatnio kładę się spać w okolicach 22 ale i tak dopiero zasypiam po północy :/ jakoś wcześniej nie mogę, mała też demonstruje swoją aktywność wtedy, do ubikacji raz czy dwa wstanę, bywają dni kiedy nie mogę później zasnąć i przez godzinie patrzę się w sufit :/ zobaczmy jak będzie tej nocy.
 
Ojj coś się obolałe robimy, mnie czasem dopada ból kręgosłupa, na szczęście jak na razie chwilowy.
Ostatnio kładę się spać w okolicach 22 ale i tak dopiero zasypiam po północy :/ jakoś wcześniej nie mogę, mała też demonstruje swoją aktywność wtedy, do ubikacji raz czy dwa wstanę, bywają dni kiedy nie mogę później zasnąć i przez godzinie patrzę się w sufit :/ zobaczmy jak będzie tej nocy.

Brzuchy rosną i kregoslupy odmawiają posłuszeństwa. Ja codziennie jak sie klade to sie musze trochę poprzeciągac, bo odcinek lędźwiowy coraz bardziej mi dokucza. Ja tez sie budzę w nocy, co prawda nie na siku, ale nawet bez wstawania mam potem problem z zaśnięciem.
 
reklama
Dzis to chyba będę pierwsza ;) dziewczyny melduje, ze udało mi sie wstać o 3 :D rozciągnięta, pojedzona i co najważniejsze spakowana ruszam w stronę Polski! Trzymajcie kciuki za puste drogi:D dobrego weekendu:*

O 3!? O matko, toż to środek nocy, ciężko by mi sie bylo zebrać :-) jedźcie ostrożnie i udanego weekendu :-)

Ja wstałam po 6:00, ale nawet dzisiaj czuje sie w miare wyspana :-) a teraz szykuje sie do pracy na 8:00.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry