reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Podczytuje z ciekawości mamy z innych miesięcy. I marcowe już się rozpakowywać zaczęły. W 34 tygodniu urodziła jedna dziewczyna.

hajduczka, mi tylko leżenie pomaga. Ogólnie odpoczynek, nawet posiedzenie po prostu.

Maui, super że Ci się podobała gimnastyka. Ale powiedz mi, jak to z przebieraniem się wygląda? Tam na dużej sali? Muszę tę książkę upolować na czytnik :) Może jakaś promocja będzie. Wypożyczyłabym, ale w mojej bibliotece jej nie ma :(

Dzisiaj na zajęciach w szkole było o tym, kiedy jechać do szpitala, a kiedy dac sobie jeszcze czas. I ogólnie o porodzie. I położna mówiła o tym, ile trwa dany okres porodu. I najważniejsze! Wg niej dobrze pokierowany poród, z mamą, która pomaga dziecku wyjść na świat trwa od 3-5h. A poród liczony jest od momentu pojawienia się regularnych skurczy do 2h po urodzeniu łożyska. Więc byłoby super urodzić tak szybciutko.
 
Malutka466 ja tak dość szybko rodziłam. Licząc od regularnych skurczy. Bo te nieregularne męczył mnie prawie całą noc. Na początku jeszcze dało się przysypiac pomiędzy skurczami.

Ale mnie paskudztwo dopadło. Czuje się fatalnie przez to przeziębienie, to jeszcze dokucza mi refluks i jeszcze zwymiotowałam leki wieczorem. Leżeć nie mogę na płasko, bolą mnie nogi od rwy. Przynajmniej pęcherz mnie nie boli.
 
Gosia, dobrze słyszeć takie rzeczy :) Moja znajoma z pracy rodziła 5h, ale dlatego że Maluszka na koniec kleszczowo wyciągali :( biedulek.

Rety, ale Ty się musisz męczyć ;/ współczuje. Nie mam pojęcia, co może Ci pomóc żeby choć trochę zelżało.
 
Malutka466, już marcówki się rozpakowują?! :szok: Ale jaja. Ja za to czytam lutówki i tam znaczna część dziewczyn rozpakowała się w styczniu, właściwie nie wiem czy nie większość.
Nie wiem jak Wy, ale ja z tą moją marną szyjką zaczynam czuć delikatny niepokój :P Pora ruszyć z wyprawką.
 
P
Maui, super że Ci się podobała gimnastyka. Ale powiedz mi, jak to z przebieraniem się wygląda? Tam na dużej sali? Muszę tę książkę upolować na czytnik :) Może jakaś promocja będzie. Wypożyczyłabym, ale w mojej bibliotece jej nie ma :(

1. gimnastyka jest w sali "na wprost', a przebieranie w sali przed - na lewo;
2. Książkę mam na czytniku- mogę Ci przegrać; będę w czwartek na gimnastyce i potem na tych relaksacyjnych- mogę zabrać mojego kINDLA :happy:
 
Malutka466, już marcówki się rozpakowują?! :szok: Ale jaja. Ja za to czytam lutówki i tam znaczna część dziewczyn rozpakowała się w styczniu, właściwie nie wiem czy nie większość.
Nie wiem jak Wy, ale ja z tą moją marną szyjką zaczynam czuć delikatny niepokój :P Pora ruszyć z wyprawką.
Też mnie zaskoczyły, jedna na razie i to przez cc. No ale zaczęły.
Też czytałam lutowe. Bardzo dużo z nich już urodziło. I mnie też zaczęło to niepokoić.

1. gimnastyka jest w sali "na wprost', a przebieranie w sali przed - na lewo;
2. Książkę mam na czytniku- mogę Ci przegrać; będę w czwartek na gimnastyce i potem na tych relaksacyjnych- mogę zabrać mojego kINDLA :happy:
A, no tak. Przecież nie ma innych zajęć wtedy to sala wolna. A za książkę dziękuję okazało się, że znajoma ma ;)

Ja już nie śpię, ale spróbuje jeszcze. Mąż do pracy wstawał to jednak zawsze ja oczy otwieram. A jeszcze w nocy mnie przebudził jego krzyk. Śniło mu się, że ktoś go dusi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry