OOO laski ale się nie wyspałam i jeszcze nie dałam spać dziecku...
Co się przekręciłam to ją budziłam, bida mała chwilkę się dostosowała do mojej pozycji, szła spać a ja znowu łup na drugą stronę
Nie mogę spać na lewym boku bo mi wtedy duszno -a ponoć własnie tak się powinno.
W weekend byliśmy na szkole rodzenia -no mega -jak te trendy się zmieniają!!!
Zdecydowałam się na wiaderko do kąpieli a nie wanienkę,
poza tym było bardzo dużo o porodzie "oczami dzidziusia" i jego reakcjach na zmianę otoczenia -super!!!!
No i mam syndrom wicia gniazda... na 1 ogień poszedł pokój córki, nowe półki, szafki, segregacja, wywalanie, układanie -cały weekend w amoku sprzątania
Co do psa -obroża z prądem... wiem wiem jak to brzmi ale czasem lepsze to niż uśpienie. Działa to tak, że zakłada się obrożę, kiedy pies zaczyna piszczeć albo szczekać -obroża zaczyna piszczeć (ostrzegawczo), jak pies nie przestaje to wali prądem (oczywiście nie jest to jakaś duża dawka).
W ikei komody są w promocji 179zł zamiast 229zł.
Wzięłam się za wicie gniazda i ogarnianie wyprawki... a miałam poczekać do marca... instynktu nie da się oszukać
No i ograniczam ilość czekolady do 2 kostek dziennie





