reklama

Majowe Mamy 2016

Jestem po wizycie.
Szyjka ciągle stoi w miejscu czyli te 27mm zamknięta. :) to mnie cieszy. Teraz będę już chodzić na wizyty co dwa tygodnie aby mieć kontrolę nad ta szyjka. Pozwoliła mi chodzić na spacerki raz dziennie :) no i leżeć i odpoczywac. Tez kazała juz od tego tygodnia starać się ciągle spać na lewym boku.
U misia tylko zobaczyliśmy zy serduszko dobrze bije - oczywiście bije jak dzwon :) no i niunio zmienił swoje ułożenie z poprzecznego na główka do dołu - ale to akurat odczuwałam od dwóch dni :) bo parę dni było spokoju a teraz czuć te małe rączki jak mnie cmyraja.
Odnośnie tych moich bakteri e-coli to przepisała mi teraz zapobiegawczo provag (w celu odbudowy prawidłowej flory bakteryjnej układu moczowego i właściwego pH pochwy) ponoć się przyjmuje po zakończonym leczeniu przeciwbakteryjnym.
A na kolejna wizytę musze wykonać poziomy magnezu , potasu i żelaza . No i standardowo mocz i morfologia. I wymazowke musze sobie powtórzyć w poniedziałek .
To by było na tyle z mojej wizyty :)
 
reklama
Ja też poprosze o przyjęcie.


f2w3xzkrtmquso74.png
 
Itucha, ja też :) Może w tłumie gdzieś Cię zobaczę :) Ja na kilka: bezpieczny maluch, świadomy poród, mama wie.

O skandynawskie kryminały też lubię bardzo :)

Mi trochę nie na rękę, ze przesunęli termin bo mam gości ale powinnam się wyrobić :) jak co możemy się zgadać i jakoś usiąść po sąsiedzku :D na pozostałe warsztaty, które wymieniłaś też jestem zapisana hehe
 
U mnie chujowo, tyle jestem w stanie powiedziec... Szyjka 2,7 cm i zaczęła sie rozwierac. W sobote mam stawić sie w szpitalu i bedą decydować co dalej.

Jestem załamana.

Dziewczyny, nie ignorujcie klucia w pochwie i szyjce. Jestem przekonana, ze u mnie zwiastowalo to dalsze skracanie i rozwieranie sie szyjki.
 
U mnie chujowo, tyle jestem w stanie powiedziec... Szyjka 2,7 cm i zaczęła sie rozwierac. W sobote mam stawić sie w szpitalu i bedą decydować co dalej.

Jestem załamana.

Dziewczyny, nie ignorujcie klucia w pochwie i szyjce. Jestem przekonana, ze u mnie zwiastowalo to dalsze skracanie i rozwieranie sie szyjki.
Trzymaj się, dobrze że będziesz pod opieką lekarzy. Na pewno coś pomogą!
 
reklama
Ania Beata , na razie krazek leży w szafce i czeka. Ale jeśli cokolwiek zacznie się skracac to wtedy juz zakładamy.

Niesia 3mam kciuki będzie.dobrze kochana tylko myśl pozytywnie ja wiem.ze ciężko się nie denerwować ale trzeba wierzyć zd będzie dobrze.Ja tez mam kucia w pochwie i mówiłam jej to to powiedziala , ze to jest normalne że to jest powiązane z ciagnieciami z więzadeł i ma się wrażenie jakby dziecko miało wyjść .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry